Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

07.09.26 06:25 1Text: PM, Erwin Haiden, Stefan Lind, Simon Kryuchkov (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Lukas Salzer, Stefan LindUpał, piasek, 4.283 metry przewyższenia i żadnego Gucci Gravel: nasze dwie zwycięskie ekipy z konkursu Kenda x Bikeboard zajęły drugie i piąte miejsce w klasyfikacji zespołowej. Lukas Salzer towarzyszył z aparatem tej przygodzie wokół Balatonu.07.09.26 06:25 13

Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

07.09.26 06:25 13 PM, Erwin Haiden, Stefan Lind, Simon Kryuchkov (Przetłumaczone przez SI) Lukas Salzer, Stefan Lind
  • AI generated translation
  • AI-generated translation refers to the process of using artificial intelligence, particularly machine learning models, to automatically translate text or speech from one language to another. These systems, such as neural machine translation models, analyze large datasets of multilingual content to learn patterns and associations between languages. The generated translations are based on statistical probabilities and context learned during training.
Upał, piasek, 4.283 metry przewyższenia i żadnego Gucci Gravel: nasze dwie zwycięskie ekipy z konkursu Kenda x Bikeboard zajęły drugie i piąte miejsce w klasyfikacji zespołowej. Lukas Salzer towarzyszył z aparatem tej przygodzie wokół Balatonu.07.09.26 06:25 13

Wiosną wspólnie z Kenda rozlosowaliśmy dwa miejsca dla zespołów w Balaton Gravel Derby. W ostatni weekend sierpnia nadszedł ten dzień: 333 uczestników ruszyło na liczące 371 km wyzwanie wokół węgierskiego Balatonu. Wśród nich znalazły się nie tylko nasze dwie zwycięskie ekipy z Simonem, Markusem, Stefanem i Kirinem, lecz także fotograf Lukas.

Wszyscy wrócili do domu nie tylko z masą wspomnień, ale też świetnymi wynikami: drugim i piątym miejscem w klasyfikacji zespołowej. Fotograf Lukas znalazł przepiękne miejsca do robienia zdjęć i, z wyczuciem detalu, godnie uwiecznił całe wydarzenie.

  • Simon i MarkusSimon i Markus
    Simon i Markus
    Simon i Markus
  • StefanStefan
    Stefan
    Stefan
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

 W tym roku Balaton Gravel Derby było surowe, zacięte, pełne emocji i energii. 

Adam Moore, dyrektor wydarzenia
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Małe, ale z klasą: Badacsony

Badacsony leży na północnym brzegu Balatonu, wciśnięte między jezioro a winnice. To właśnie tam weekend zaczął się tak naprawdę już dzień wcześniej, bo podczas Kenda Leg Loosener można było jeszcze porządnie rozruszać nogi, zanim następnego ranka początkowo luźne kręcenie bardzo szybko miało zamienić się w całkiem poważną jazdę.

  • Zdjęcia z telefonu StefanaZdjęcia z telefonu Stefana
    Zdjęcia z telefonu Stefana
    Zdjęcia z telefonu Stefana
  • piaskupiasku
    piasku
    piasku
  • glinygliny
    gliny
    gliny
  • szutruszutru
    szutru
    szutru
  • lessulessu
    lessu
    lessu
  • i kurzui kurzu
    i kurzu
    i kurzu
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Na próżno szukać tu wielkiego expo, kilometrów barierek i całego eventowego cyrku. Kenda, Shimano, food truck, wydawanie numerów startowych — i tyle. Simon opisuje organizację jako „małą, ale z klasą”, z dobrą komunikacją i sprawnym przebiegiem. Także Stefan, który na rejestrację poprzedniego wieczoru zdążył dopiero o 19:45, był z organizacji zadowolony. Czuć, że za Balaton Gravel Derby stoją ci sami ludzie co za Hungarian Divide.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Dzień dobry, 20 procent

Kto na widok Balatonu wyobraża sobie płaską jazdę wzdłuż brzegu, zaraz po starcie zostaje wyprowadzony z błędu. O 6 rano trasa wyprowadza z Badacsony i praktycznie od razu prowadzi w winnice. Stefan mówi o cudownych 20-procentowych rampach i wspaniałych Leg Openers przed pozostałymi ponad 360 kilometrami. Oczywiście krążenie można też pobudzić po prostu espresso...

Simon i Markus wcześniej drobiazgowo przestudiowali trasę: obejrzeli profil wysokościowy, przejrzeli zdjęcia na Komoot, odrobili całą pracę domową. Pomogło tylko częściowo, bo podjazdy w rzeczywistości okazały się znacznie trudniejsze, niż sugerował profil: strome, miejscami zdecydowanie dwucyfrowe procentowo, a do tego chętnie po luźnej nawierzchni.

W zamian wschód słońca, winnice i powracający widok na jezioro cieszyły przynajmniej oczy; nogi miały w tym momencie inne zajęcie.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Dwa zespoły, dwa wyścigi

Simon i Markus ruszyli z przodu i szybko — nawet bardzo szybko. Przez pierwsze 70 kilometrów na podjazdach mocno naciskano, czołowa grupa regularnie się rozpadała, po czym znów łączyła. Nikt niczego nie oddawał za darmo.

Na długiej prostej wzdłuż kanału, wystawionej na boczny wiatr, zapadło w końcu pierwsze istotne rozstrzygnięcie: atak rozerwał grupę na mniejsze grupki. Tylko że do mety pozostawało wtedy jeszcze około 300 kilometrów.

Simon i Markus odpuścili czołówkę. Od tej chwili zaczęła się gra, która czyni wyścigi długodystansowe tak wyjątkowymi: jechać możliwie szybko, ale nie aż tak szybko, by kilka godzin później gorzko tego żałować.

Tymczasem Stefan i Kirin znaleźli swój własny wyścig. Oni również na początku przekroczyli planowane tempo, ale zdołali podczepić się pod dobrą grupę. Po stromych winnicach drogi stały się wprawdzie bardziej płaskie, za to na pierwszy plan wysunął się inny problem: woda. Przez około 70 kilometrów nie znaleźli żadnej pewnej możliwości uzupełnienia zapasów, więc byli odpowiednio wdzięczni za swoje plecaki z bukłakiem.

A wciąż było przed południem.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

No Gucci

Na papierze 371 kilometrów i około 4.000 metrów przewyższenia brzmi już wystarczająco poważnie. Suche liczby nie mówią jednak nic o nawierzchni.

„Gucci Gravel próżno tu szukać” — Simon podsumowuje sprawę całkiem trafnie. Głębokie dziury, luźny szuter i wyboiste drogi męczyły nie tylko na podjazdach, lecz także na zjazdach. Nawet w grupie spokojne trzymanie tempa na kole było możliwe znacznie rzadziej, niż oczekiwano.

A potem pojawił się piasek.

Nie ciągnął się kilometrami, ale w odpowiednich miejscach był wystarczająco głęboki, by bardzo skutecznie zabijać rytm i prędkość. Jeden mały, błędny ruch kierownicą i tempo momentalnie spada o kilka km/h; jeśli za bardzo odpuścisz nacisk na pedały, niemal stajesz.

 Piasek naprawdę kosztował mnóstwo sił. 

Simon
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Stefan opisuje te same odcinki na południe od Balatonu jako niewiarygodnie wyczerpujące. Do tego dochodziły długie, odsłonięte proste i wiatr. Ciekawa mieszanka: zasadniczo szybka, ale w praktyce bez przerwy przerywana miejscami, w których trasa pokazywała zęby.

Organizator nazywa to mieszanką Champagne Gravel, otwartych dróg, luźnych i stromych podjazdów, technicznych sekcji oraz niesławnego już Sand Pit. Opis się zgadza — tylko przy Champagne Gravel lepiej nie zatrzymywać myśli zbyt długo na szampanie.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

35 stopni, cień opcjonalny

Wraz z upływem dnia niemal bezchmurna, wymarzona pogoda ze startu stała się kolejnym kryterium selekcji: około 35 stopni w cieniu, przy czym cień niekoniecznie należał do standardowego wyposażenia trasy.

Dla Simona i Markusa odpowiednio cenne stały się więc niebieskie pompy wodne w wioskach. Napełnić bidony, schłodzić głowę i ciało, jechać dalej.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Na setnym kilometrze Stefan i Kirin dotarli do pierwszego z trzech punktów żywieniowych. W przypadku wydarzenia z założenia rozgrywanego w formule unsupported może się to początkowo wydawać dziwne, ale w praktyce, przy skromnej infrastrukturze wzdłuż trasy, punkty te były wszystkim, tylko nie luksusem. Później znalazła się przynajmniej kawiarnia. Espresso, lody, cola i — według Kirina — prawdopodobnie najlepsze ciasto na świecie.

Po kilku godzinach w siodle kulinarna obiektywność jest jednak pojęciem dość elastycznym.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Lazaret

Przed drugim punktem żywieniowym teren znów zrobił się bardziej pagórkowaty — i bardziej stromy. Przy 36 stopniach pojawiły się odcinki, na których Stefan i Kirin pchali rowery pod górę. Fakt, że nawet kolarze górscy zsiadali z rowerów, pomagał przynajmniej psychicznie to przetrawić.

Na punkcie żywieniowym, który przypominał bardziej lazaret, zawodnicy leżeli potem w cieniu. Makaron, zimne napoje, baton — a przede wszystkim świadomość, że ponad połowa była już za nimi.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Mimo wszystko dla Stefana i Kirina czas poniżej 20 godzin nadal pozostawał w zasięgu. Meta powoli zaczynała więc przybierać konkretną godzinę.

Dalej z przodu Simon i Markus od dawna byli już zdani wyłącznie na siebie. Ich grupa przez wiele kilometrów stopniowo się kurczyła, aż po około 250 km obaj ostatecznie ruszyli dalej we dwóch.

Początkową taktykę wyścigową zastąpił już całkiem prosty program: pedałować, jeść, pić, szukać linii, repeat.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

 Wodę można było nabrać z hydrantów w miejscowościach, a poza tym zaopatrzenie zapewniało kilka nielicznych sklepów i punkty żywieniowe 

Gravel wokół Balatonu to nie bułka z masłem
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Włączamy światła

Simon i Markus chcieli właściwie wrócić do Badacsony przed zapadnięciem zmroku. Plan nie wypalił do końca; na ostatnich kilka kilometrów trzeba było jednak włączyć światła.

Około kwadrans przed dziewiątą kompletnie wykończeni wjechali na metę. W wynikach zapisano ostatecznie 14 godzin i 42 minuty — siódme miejsce overall i drugie w klasyfikacji par. Wśród zespołów szybsi byli jedynie Hugo Foulon/Tom Paulard z czasem 13 godzin i 38 minut.

Dla Stefana i Kirina w tym momencie zaczynał się dopiero ostatni duży etap.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Zwycięzca Borsos Benedek też cierpiał
    Zwycięzca Borsos Benedek też cierpiał
    Zwycięzca Borsos Benedek też cierpiał
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

Krótko przed 22:00 dotarli do trzeciego punktu żywieniowego. Kirin miał już za sobą swoją najdłuższą jak dotąd jazdę, a wciąż pozostawało około 100 kilometrów. Wraz ze słońcem zniknął przynajmniej upał — a dzięki ciemności także widok na to, jak długo będzie się jeszcze ciągnął kolejny podjazd.

Sarny, lisy i borsuki zastąpiły teraz kibiców. Asfalt nadal był towarem deficytowym.

Po 350 kilometrach każda zapowiedź Garmina o zbliżającej się „drodze nieutwardzonej” zaczynała wywierać pewien efekt psychologiczny. Dłonie, nadgarstki i tyłki najwyraźniej były wyjątkowo zgodne w ocenie sytuacji. Fakt, że nawet na tym etapie organizatorzy znaleźli jeszcze wyboiste, ukośne podjazdy po tarce, świadczy przynajmniej o konsekwencji.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Zwyciężczyni solo Johanna Zimmermann
    Zwyciężczyni solo Johanna Zimmermann
    Zwyciężczyni solo Johanna Zimmermann

Piąte miejsce o wpół do drugiej

W którymś momencie Badacsony znów wyłoniło się z nocy. O 1:30, po 19 godzinach i 33 minutach, Stefan i Kirin przekroczyli linię mety: 31. miejsce overall i piąte wśród zespołów.

Kilka piątek, trochę pogawędek z organizatorami — i co dalej? Hotel, prysznic, łóżko?

Nie do końca.

Obaj postanowili od razu ruszyć w trwającą około dwóch i pół godziny drogę powrotną do Graz. W tym momencie nie spali już od około 26 godzin, ale po 371 gravelowych kilometrach najwyraźniej wciąż byli wystarczająco nakręceni. Niektórych decyzji nie trzeba wyjaśniać. Trzeba je tylko przeżyć.

  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacjiBalaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji

 Dla tego wyścigu chyba porzucę moją zasadę „niczego nie jechać dwa razy” i w przyszłym roku zaznaczę go grubą kreską w kalendarzu. 

Stefan

Finisz

333 zawodniczek i zawodników wystartowało o świcie. Na czele stawki Benedek Borsos potrzebował na długą pętlę wokół Balatonu zaledwie 12:54 godzin. Tadej Sedar dotarł jedenaście minut później, a Ádám Birtók z czasem 13:47 godzin uzupełnił podium mężczyzn solo.

Wśród kobiet Johanna Zimmermann była klasą samą dla siebie. Zawodniczka Kenda Gravel Crew dotarła do mety po 16:38 godzinach jako 16. overall, a za nią uplasowała się Emese Chovanyecz z czasem 18:10 godzin.

Pozostają jeszcze zespoły: Hugo Foulon i Tom Paulard zwyciężyli z czasem 13:38 godzin, zajmując jednocześnie trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Tuż za nimi znaleźli się zwycięzcy naszego konkursu, Simon Kryuchkov i Markus Petermeier: 14:42 godzin, drugie miejsce wśród par i siódme overall. David Sajner i Frantisek Havlicek z czasem 18:06 godzin uzupełnili podium. Stefan Lind i Kirin Kohlhauser dotarli do mety po 19:33 godzinach jako piąty zespół i na 31. miejscu w klasyfikacji generalnej.

Simon poleca Balaton Gravel Derby wszystkim, którzy lubią ciężkie wyzwania — z małym zastrzeżeniem, że dobre przygotowanie jest zdecydowanie wskazane. Stefan idzie o krok dalej. Dla Balatonu zamierza wyjątkowo wyrzucić za burtę swoją osobistą zasadę „niczego nie jechać dwa razy” i wrócić w 2027 roku.

W końcu na jego liście rzeczy do zrobienia wciąż pozostał jeden punkt: tym razem nie spróbował ani jednego z win z okolic Badacsony — wystarczający powód, by wrócić. A kiedy w 2027 roku kilkaset graveli ponownie ruszy o świcie z Badacsony w stronę winnic, mamy nadzieję znów tam być.

Najlepsze wyniki
  • Mężczyźni solo: 1. Benedek Borsos - 12:54 h · 2. Tadej Sedar - 13:05 h · 3. Ádám Birtók - 13:47 h
  • Kobiety solo: 1. Johanna Zimmermann - 16:38 h · 2. Emese Chovanyecz - 18:10 h
  • Pary: 1. Hugo Foulon & Tom Paulard - 13:38 h · 2. Simon Kryuchkov & Markus Petermeier - 14:42 h (Bikeboard #1) · 3. David Sajner & Frantisek Havlicek - 18:06 h · 5. Stefan Lind & Kirin Kohlhauser (Bikeboard #2)
Linki:
  • Balaton Gravel Derby 2026: 371 ciężkich kilometrów w fotorelacji