TRP EVO12 i TRP Slate EVO - Montaż wspierany przez Jagwire
19.12.24 07:18 8512024-12-19T07:18:00+01:00Text: Erwin Haiden (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: NoMan, Erwin HaidenCicho szmera łańcuch, cicho i mocno hamuje Slate, świątecznie błyszczy złoto, radujcie się, święta już blisko - z przerzutkami i hamulcami poza głównym nurtem Sram.19.12.24 07:18 8732024-12-19T07:18:00+01:00TRP EVO12 i TRP Slate EVO - Montaż wspierany przez Jagwire
19.12.24 07:18 8732024-12-19T07:18:00+01:00 Erwin Haiden (Przetłumaczone przez SI) NoMan, Erwin HaidenCicho szmera łańcuch, cicho i mocno hamuje Slate, świątecznie błyszczy złoto, radujcie się, święta już blisko - z przerzutkami i hamulcami poza głównym nurtem Sram.19.12.24 07:18 8732024-12-19T07:18:00+01:00Czas Adwentu to czas majsterkowania, a skoro Święta Bożego Narodzenia są tuż za rogiem, a cena złota jest obecnie całkiem korzystna, to również rower pod choinką może lśnić, błyszczeć i migotać - z nową grupą TRP Evo12 w kolorze złotym.
Moje dotychczasowe TRP TR12 przez ostatnie trzy lata niezawodnie spełniały swoje zadanie, a kiedy niedawno pojawiła się okazja, aby przejść na nowe Evo12, oczywiście musiałem od razu skorzystać z tej szansy. Pasującym do tego hamulcem do mojego długoterminowego testu jest przyjazny dla początkujących TRP Slate EVO.
Taka wymiana lub modernizacja komponentów w wielu przypadkach nie jest wielką sztuką, a przynajmniej nie czymś, czego nie da się zrobić w ciągu dwóch tygodni ferii świątecznych. Warunkiem koniecznym jest jednak posiadanie odpowiednich narzędzi o solidnej jakości.
Kilka ważnych narzędzi dostarczyła nam firma Jagwire, a moim osobistym faworytem jest: Jagwire Pro Cable Crimper and Cutter. Jak bardzo chciałbym mieć to już lata temu! Ale więcej o tym później.
W poniższym raporcie krok po kroku przeprowadzę Was przez wymianę komponentów, przedstawię Wam przy tym nie tylko narzędzia, ale przede wszystkim nowe części TRP i spróbuję odpowiedzieć na pytanie, dlaczego warto to zrobić.
Ukształtowane w formie kombinerki, obcinaka bocznego i klucza do rur
Czas zakwestionować świętą trójcę szczypiecMisja
Przy wymianie na grupę TRP Evo12 wymieniam również cały układ napędowy, od korby aż po kasetę. Razem z hamulcami wymienione zostaną także tarcze.
Plan zakłada demontaż istniejących części na stojaku montażowym, aby w pierwszym kroku zamontować hamulce, a w drugim kroku układ napędowy i perfekcyjnie go wyregulować.
Taka wymiana komponentów to również świetna okazja do częściowego dokładnego czyszczenia i konserwacji roweru. W zależności od przebiegu i wieku roweru zaleca się serwis amortyzatora i tłumika, wymianę ruchomych części, takich jak łożyska kulkowe, oraz innych elementów eksploatacyjnych, jak klocki hamulcowe czy tuleje ślizgowe.
W stanie rozłożonym można również dobrze skontrolować trudno dostępne miejsca ramy.
Grupa TRP EVO12
Evo12 to druga edycja grupy napędowej TRP i bezpośredni następca mojego starego, ale sprawdzonego modelu TR12. Dzięki EVO12 TRP po raz pierwszy oferuje kompletną grupę od korby po kasetę, włącznie ze wszystkimi istotnymi elementami.
Choć uwielbiam moją elektroniczną GRX Di2 na rowerze gravelowym, to na rowerze górskim wolę tradycyjny mechaniczny system – z wózkiem przerzutki, który można łatwo wymienić lub wyregulować po kontakcie ze skałą, oraz z linkami, które działają niezależnie od akumulatora i zazwyczaj są proste do ustawienia i korekty.
Nowa grupa EVO12 oferuje w porównaniu do swojego poprzednika kilka ulepszeń, które są widoczne przede wszystkim w przerzutce i manetce. Mechanik Aarona Gwina, John Hall, jest patronem nazwy tzw. Hall-Lock: mechanizmu aktywowanego dźwignią, który mocuje przerzutkę w punkcie montażu, minimalizując niepożądane ruchy i hałasy. Sprzęgło również zostało przeprojektowane, dzięki czemu teraz działa bezgłośnie. Ponadto siłę sprzęgła można dostosować do własnych potrzeb. Więcej na ten temat w teście.
Dźwignia zmiany biegów EVO12 została również ulepszona. Nowością jest przełącznik trybu zmiany biegów, dzięki któremu można wybrać, czy podczas zmiany na wyższy bieg mają być zmienione do czterech przełożeń, czy tylko jedno.
Dość szeroko regulowana dźwignia Advance była już zaletą w modelu TR12. Po pierwszych próbach zmiany biegów podczas ustawiania i na szlaku mogę już powiedzieć, że działanie zmiany biegów w porównaniu do TR12 zostało jeszcze bardziej poprawione i wymaga zauważalnie mniej siły palców.
Jak EVO12 sprawdzi się w dalszym użytkowaniu, dowiecie się po dłuższym teście na wiosnę.
Specyfikacja techniczna TRP EVO12
| EVO12 Przerzutka | + Zintegrowana dźwignia Hall Lock + Poziome zawieszenie między sprzęgłem a B-Knuckle + Nowe, ciche sprzęgło + Zwolnienie klatki + Zewnętrzna klatka z włókna węglowego + Rolki przerzutki 12Z/14Z z uszczelnionymi łożyskami + Kolory: Złoty i Srebrny |
| EVO12 Dźwignia zmiany biegów | + Ulepszona ergonomia + Integracja z dźwignią hamulca + Regulowana dźwignia Advance + Czyste prowadzenie kabli w kokpicie + Przełącznik trybu zmiany biegów + Kolory: Złoty i Srebrny |
| EVO12 Kaseta | Kompatybilna z Microspline™ + 10-52Z + 10-11-13-15-18-21-24-28-32-36-44-52 + Dwa duże aluminiowe zębatki + Zębatki stalowe typu monoblok + Przełącznik trybu zmiany biegów + Kolory: Złoty i Srebrny |
| EVO12 Korba | + Wysokowydajny układ warstwowy + Średnica osi 30 mm + Długość 165 mm i 170 mm + Kolory: Złoty i Srebrny |
| Cena: | Ceny w euro zostaną podane wkrótce |
TRP Slate EVO
Hamulce Slate EVO stanowią niejako wstęp do serii EVO od TRP (z modelami Slate, Trail i DHR) i jest to dla mnie pierwszy raz, kiedy jeżdżę z tymi hamulcami przez dłuższy czas.
W porównaniu do TRP DHR EVO Slate wizualnie prezentuje się bardziej tradycyjnie, trochę przypomina Shimano XT i posiada eleganckie oraz organicznie wyglądające zaciski hamulcowe.
Wszystkie modele TRP EVO mają wspólną cechę w postaci 2,3 mm (ekstra)grubych tarcz hamulcowych. Większa ilość materiału zapewnia wyższą pojemność cieplną, co oznacza, że podczas intensywnych manewrów hamowania hamulce nagrzewają się wolniej. Z drugiej strony, ekstra grube tarcze mniej się odkształcają, co powoduje rzadsze tarcie.
Zgodnie z rekomendacją NoPain, który przez krótki czas testował model Slate na rowerze elektrycznym, wybrałem tarczę o średnicy 180 mm i jestem już ciekaw, jak sprawdzi się na długich zjazdach.
Dalsze zalety Slate EVO to beznarzędziowa regulacja zasięgu klamki, solidny rozmiar zbiornika, który miejmy nadzieję zapewni wysoką stabilność podczas długich okresów między serwisami, oraz co równie ważne, użycie oleju mineralnego, który osobiście preferuję w obsłudze znacznie bardziej niż płyn hamulcowy DOT.
Specyfikacje techniczne TRP Slate Evo
| Obszar zastosowania | E-MTB / All Mountain / Wycieczki |
| Materiał | Odlew ciśnieniowy / Kute aluminium |
| Zacisk hamulca | 4 tłoczki stal nierdzewna |
| Dźwignia hamulca | Ergonomiczny design 1-2 palce / Aluminium |
| Regulacja zasięgu | bez narzędzi |
| Olej | Mineralny olej o wysokiej wydajności |
| Przewód hamulcowy | TRP 5 mm |
| Banjo Fit | Złącze Banjo dla łatwego i elastycznego prowadzenia kabli |
| Klocki hamulcowe | Niebieskie: organiczne - Miedziane: metaliczne (opcja) |
| Tarcze hamulcowe | Grubość 2,3 mm |
| Rozmiary 6-otworowe | 180/203 mm |
| Rozmiary Centerlock | 160/180/203 mm |
| Integracja z przerzutką | Adapter: HD3.3/I-spec II HD3.4/ I-spec EV HD4.1 |
| Standard mocowania | Direct Mount |
| Adapter | Post Mount |
Samodzielne majsterkowanie vs. profesjonalny warsztat
Co prowadzi nas do zasadniczego tematu, któremu chciałbym poświęcić tutaj kilka krótkich zdań. Generalnie profesjonalne warsztaty i specjaliści oferują solidne usługi oraz serwis w ramach pakietów bezstresowych. Można założyć, że używane są tam wysokiej jakości narzędzia, a także uniknąć wielu pułapek, w które początkujący lub samouk może wpaść od czasu do czasu.
Z drugiej strony, taka mała wycieczka w głąb mechaniki rowerowej daje wszystkim zainteresowanym techniką możliwość lepszego poznania zamontowanych części. Jeśli wiemy, jak działają i są zbudowane określone komponenty, znacznie łatwiej jest je zoptymalizować lub naprawić.
Jako zapalony majsterkowicz, hobbystyczny mechanik i rzemieślnik, zawsze czerpię przyjemność z nauki nowych umiejętności – czy to poprzez studiowanie podręczników, czy oglądanie różnych instrukcji na YouTube.
Większość prac przy rowerze nie jest nauką rakietową i zazwyczaj jest znacznie bardziej wyrozumiała na błędy niż instalacja i układanie płytek w łazience, gdzie często ma się tylko jedną szansę, aby zrobić to dobrze (pozdrowienia w tym miejscu dla inspirującej bazy Invaders-Homebase).
Czy w dłuższej perspektywie można na tym zaoszczędzić pieniądze, zależy od indywidualnej sytuacji czasowej oraz od narzędzi, które ma się do dyspozycji – lub które trzeba dopiero zakupić. Oto mały wybór narzędzi, które nie powinny zabraknąć w żadnym warsztacie rowerowym i które były potrzebne w moim konkretnym projekcie.
Narzędzia
- stojak montażowy lub inne odpowiednie mocowanie do roweru
- zestaw wysokiej jakości kluczy imbusowych i torx (np. Gedore, Wera, itp.)
- zestaw kluczy płaskich (np. Proxxon Slim Line)
- odpowiednie narzędzie do suportu (w moim przypadku Rotor UBB)
- narzędzie do suportu dla zębatki Cinch
- ściągacz do kasety (np. Park Tool FR-5.2H)
- bacik do łańcucha 12-rzędowego (np. Park Tool SR-2.3)
- klucz dynamometryczny (Wera, Syntace, Topeak)
- Opcjonalnie: narzędzie do prostowania haka przerzutki
- zdemontować koła, tarcze hamulcowe i kasetę
- otworzyć linkę przerzutki i wyciągnąć ją (w zależności od złożoności ramy pomocne może być jednoczesne przeciągnięcie pomocnika do montażu linki)
- zdemontować przerzutkę
- zdemontować korbę
- zdemontować suport
- zdemontować klamki hamulcowe (ewentualnie także gripy)
- zdemontować tłoczki hamulcowe
- odciąć tylny przewód hamulcowy i wyjąć go z ramy (również tutaj może pomóc jednoczesne przeciągnięcie nowego przewodu)
Narzędzie do wewnętrznego prowadzenia linek Jagwire
Do pracy przy nowoczesnych ramach narzędzia do prowadzenia wewnętrznego okablowania są absolutnym obowiązkiem. Szczególną cechą narzędzia Jagwire jest jego kompaktowa forma. Jak as w rękawie lub szwajcarski scyzoryk w formie markera, narzędzie to zawsze jest pod ręką w kieszeni koszuli pasjonata mechaniki rowerowej.
Z małego, czarnego pudełka wyłania się jeszcze mniejsze, czarniejsze akcesorium, w którym znajdują się adaptery na każdą okazję. Silny główny magnes z jednej strony wspierany jest przez cieńszy, bardziej elastyczny magnes z drugiej strony.
W praktyce przeprowadzanie przewodów za pomocą tego narzędzia działa naprawdę świetnie i nie ustępuje innym narzędziom. Zaletą tego rozwiązania, oprócz całkiem dobrego stosunku ceny do jakości, jest to, że wszystkie adaptery do mechanicznych linek, przewodów hydraulicznych i kabli elektrycznych znajdują się w jednym bardzo kompaktowym narzędziu.
Cena sugerowana: 39,99 €
Jagwire Pro zaciskarka i obcinarka do kabli
To papugokształtne narzędzie tnące jest moim nowym ulubionym narzędziem, które szczególnie przypadło mi do gustu ze względu na funkcję zaciskania. Pozwala ono nie tylko na precyzyjne cięcie linek przerzutkowych i hamulcowych, ale także na profesjonalne zaciskanie i zdejmowanie końcówek: końcówka i linka umieszczone w środku narzędzia, jedno zaciskanie i końcówka jest osadzona tak perfekcyjnie, że od tego czasu wstydzę się wszystkich końcówek, które zdeformowałem kombinerkami, pozostawiając je w stanie nie do rozpoznania na moich rowerach.
Sugerowana cena detaliczna: 46,99 €
Jagwire Pro Housing Cutter
Nie tylko w chirurgii czy w toksycznych związkach czysty cięcie jest często najlepszym rozwiązaniem, aby pozostawić jak najmniej blizn. To samo dotyczy uporczywych, strzępiących się linek pancerzy.
Chociaż polska nazwa szczypce do cięcia pancerzy kablowych może nie brzmi zbyt seksownie, to jednak jest uniwersalna, dzięki regulowanej szerokości uchwytu. Wewnętrzną stroną szczypiec oraz kolcem zintegrowanym w uchwycie można ponownie idealnie zaokrąglić linki, które zostały przycięte bez blizn.
Sugerowana cena detaliczna: 48,99 €
Jagwire Elite Hydrauliczny Przecinak do Przewodów
Naprawdę poważnie robi się, gdy przechodzimy od narzędzi Pro do narzędzi Elite, albo, pozostając w tematyce wysokiej sztuki medycznej: Aby nie było potrzeby stosowania czystego chirurgicznego cięcia, nie powinno się w żadnym wypadku eksperymentować przy przycinaniu przewodów hamulcowych.
Z własnego doświadczenia mogę wam powiedzieć, że narzędzia takie jak obcinak do przewodów Jagwire Hose Cutter i Needle Driver nie powinny zabraknąć w żadnym poważnym warsztacie. Nieczyste cięcia lub zaciski na przewodach hydraulicznych mogą prowadzić do problemów i nieszczelności długo po montażu.
Dlatego obcinak do kabli Elite od Jagwire może na pierwszy rzut oka wydawać się nieco przesadnie rozwinięty, ale uczucie podczas wkładania przewodu w narzędzie aluminiowe i gładkiego cięcia pod idealnym kątem prostym nie pozostawia oczu żadnego hobbystycznego chirurga suchymi.
Aby tak pozostało, ostrza Hattori Hanzō można łatwo wymienić.
Sugerowana cena detaliczna: 79,99 €
Jagwire Pro Needle Driver
O narzędziu do wciskania tulejek wspierających przewody hamulcowe można powiedzieć podobne rzeczy, jak o obcinaczu do kabli Elite. Igła (tulejka wspierająca) musi być idealnie osadzona podczas montażu. Aby uniknąć uszkodzenia przewodu lub tulejki, używanie młotka jest absolutnym zakazem.
Chociaż narzędzia hydrauliczne firmy Jagwire są dostępne również w kompaktowej i tańszej wersji, już przy korzystaniu z Pro-Tool z mechanizmem Needle-Starter staje się jasne, że to narzędzie jest zupełnie innej klasy. Dwukierunkowe mocowanie pozwala na zamocowanie przewodów o średnicy 5 mm lub 5,5 mm.
Sugerowana cena detaliczna: 59,99 €
Jagwire Sport Obcinak do Opasek
Przyznajmy, że taka szczypce do opasek kablowych to oczywiście pewien luksus w przydomowym warsztacie, gdzie większość rzeczy można załatwić za pomocą „świętej trójcy szczypiec” (w postaci kombinerek, obcinaczek bocznych i klucza do rur). Niemniej jednak, posiadanie takiego narzędzia to nie tylko styl, ale także niezaprzeczalne korzyści, zwłaszcza gdy można przyciąć opaski kablowe przewodu hamulcowego na matowo lakierowanej ramie z cienkiego karbonu o wadze 800 gramów z precyzją zegarmistrza.
Sugerowana cena: 19,99 €
Jagwire Narzędzie Wielofunkcyjne do Hamulców Tarczowych
Gdy najtrudniejsze prace przy układzie hamulcowym są zakończone, gdy przewody zostały przycięte z precyzją do tysięcznych części milimetra i wyrównane z dokładnością do setnych części stopnia, gdy zostały zaciśnięte i uszczelnione, wtedy nie może pozostać ani jedno suche oko, ani jedna wygięta tarcza hamulcowa. Bo tylko cicha tarcza hamulcowa jest dobrą tarczą hamulcową. W związku z tym multitool do tarcz hamulcowych Jagwire obejmuje następujące cztery funkcje:
+ Narzędzie do rozszerzania tłoczków i klocków hamulcowych, ułatwiające rozdzielanie tłoczków i klocków hamulcowych
+ Narzędzie do prostowania tarcz do regulacji wygiętych tarcz
+ Wkładka transportowa / separator do zastosowania między klockami hamulcowymi
+ Blok odpowietrzający do blokowania zacisku hamulcowego podczas procesu odpowietrzania
RRP: 43,99 €
Montaż hamulców i skracanie przewodów
Po usunięciu wszystkich osłon i wyciągnięciu przewodów z ramy, zamykam stary przewód hamulca tylnego, aby zapobiec dalszemu wyciekowi płynu hamulcowego. Jeśli długość przewodów pasuje w 100%, można od razu odpowiednio zaznaczyć nowe przewody hamulcowe, aby później je przyciąć.
Nowe przewody zostawię na początku o kilka centymetrów dłuższe. W pierwszym kroku za pomocą narzędzia Jagwire przeprowadzam nowe przewody przez ramę i na razie luźno montuję zaciski hamulcowe oraz dźwignie hamulca.
Teraz nadchodzi finalna, ale najtrudniejsza część montażu hamulców: przycinanie przewodów. Po tym, jak zaznaczyłem oba przewody hamulcowe z niewielkim zapasem długości we właściwym miejscu, czyste, prostopadłe cięcie za pomocą "Jagwire Elite Hydraulic Hose Cutter” zapewnia odpowiednie warunki do tego, aby później za pomocą "Jagwire Pro Needle Driver” wcisnąć tuleję wspierającą. Przed wciskaniem tulei należy koniecznie założyć na przewód osłonę, oliwkę i nakrętkę. Przy dokręcaniu przewodu należy zwrócić uwagę na jego właściwe ustawienie, aby podczas wciskania tulei nic się nie skręciło.
W przypadku TRP Slate punkt nacisku jest całkiem dobrze dopasowany, nawet po otwarciu przewodu. W przednim hamulcu pasuje idealnie, tylny będę musiał później jeszcze krótko odpowietrzyć.
Istnieje kilka pułapek, od czasami różnorodnych i trudnych wewnętrznych prowadzeń kabli w ramach, aż po precyzyjne przycinanie i zaciskanie przewodów hydraulicznych. Dlatego początkującym w tej tematyce radziłbym najpierw zdobyć pewną pewność przy innych pracach przy rowerze. Moja rada dla profesjonalistów: Przed wciskaniem nie zapomnijcie o pokrywie na przewód hamulcowy!
Zanim wszystko zostanie przykręcone i perfekcyjnie ustawione, potrzebujemy jeszcze tarcz hamulcowych.
Montaż tarcz hamulcowych
Nawet jeśli hamulce należą do krytycznej infrastruktury: Wymiana tych ruchomych przeciwników i przetworników energii na kole to coś, na co mogą się odważyć nawet początkujący.
Tarcza hamulcowa TRP wyróżnia się grubością 2,3 mm. Jeśli, tak jak w moim przypadku, nie jest to tarcza Centerlock, wymiana jest prosta i nie wymaga specjalistycznych narzędzi. Zawsze warto zastosować odpowiedni moment dokręcania, a poza tym trzeba tylko zwrócić uwagę na kierunek obrotu tarczy oraz na to, by leżała równo.
Po zamontowaniu kół można już ustalić pozycję dźwigni i zacisków hamulcowych. W moim przypadku brakuje jeszcze wymiany kasety na tylnym kole.
Montaż suportu
Istnieją zasadniczo tylko trzy rodzaje suportów: przyjazne, zapieczone i coś pomiędzy - Pressfit. Większość producentów znowu częściej stosuje łatwe w konserwacji suporty BSA. Tak samo jest w przypadku mojego ramy Mondraker.
Podczas demontażu należy zwrócić uwagę na kierunek gwintu, ponieważ strona napędowa posiada lewy gwint (zazwyczaj oznaczony strzałkami).
Przed montażem dostosowuję dystanse zgodnie z zaleceniami w instrukcji obsługi dla optymalnej linii łańcucha.
Podczas montażu, oprócz zapoznania się z instrukcją, szczególnie ważne jest, aby nigdy nie skręcać gwintów na sucho, co sprawia, że są bardziej odporne na wnikanie brudu i korozję, a także pozwala je później łatwiej odkręcić. 50 Nm momentu obrotowego mówi napis na suporcie, co oznacza dla wszystkich bez odpowiedniego klucza dynamometrycznego: po prostu dobrze dokręcić.
Montaż korby
Po suportach na pedały przychodzi kolej na korbę. Uwielbiam ten typ korby Cinch. Dzięki temu korbę TRP Evo12 można łatwo zdemontować i ponownie zamontować, na przykład w celu wymiany tarczy łańcuchowej. Tarcza jest po prostu nałożona i dokręcona za pomocą narzędzia do suportu.
Cały system nie ma porównania do niektórych starszych standardów korb i suportów, gdzie często trzeba było działać ostrożnie, aby niczego nie uszkodzić lub nie przykręcić tarczy łańcuchowej zbyt luźno. Zmiana przełożenia poprzez wymianę tarczy łańcuchowej w systemie Cinch to kwestia kilku minut.
Montaż kasety
Dla wygodnej wymiany kasety niezbędne jest odpowiednie narzędzie. Wielokrotnie irytowałem się tanimi ściągaczami do zębatek lub łańcuchowymi kluczami, które prowadziły do sytuacji, w których zębatka się ślizgała lub narzędzie nie pasowało poprawnie.
Zanim będę mógł zamontować nową kasetę, muszę jeszcze wymienić bębenek. Stara kaseta Garbaruk była kompatybilna z XD, podczas gdy nowa kaseta jest kompatybilna ze standardem Ratchet-EXP. W przypadku wysokiej jakości zestawu kół, takiego jak DT XMC 1200 Spline, wymiana bębenka jest niezwykle prosta dzięki piaście DT-Swiss 180. Patrząc do wnętrza bębenka, można dostrzec genialną prostotę i solidność technologii DT-Swiss Ratchet.
Po ustawieniu, nałożeniu i dokręceniu kasety przychodzi czas na końcowe i pracochłonne kroki przebudowy.
Montaż przerzutki i poprowadzenie linek
Obsługa przerzutki TRP EVO12 to prawdziwa przyjemność, ponieważ od razu zauważamy, jak solidnie i precyzyjnie jest wykonana. Szczegóły, takie jak regulowane sprzęgło czy zwalnianie wózka (dźwignia do odłączania wózka), zostały przemyślane, a każda rolka i każda śruba sprawiają wrażenie wysokiej jakości i idealnie pasują. Dzięki temu montaż przerzutki jest niezwykle prosty, a linki można szybko przeprowadzić.
Jeśli stara przerzutka została już zdemontowana, to zawsze jest to dobra okazja, aby sprawdzić ustawienie haka przerzutki.
Montaż dźwigni zmiany biegów i skracanie linek
Dźwignia zmiany biegów jest bezpośrednio przykręcona do dźwigni hamulca za pomocą adaptera Matchmaker. Tutaj również rzucają mi się w oczy przemyślane detale. Adapter na pierwszy rzut oka wydaje się drobny, ale dzięki temu trójelementowemu połączeniu z mocowaniem kierownicy mamy stosunkowo dobry zakres regulacji, jeśli chodzi o pozycję dźwigni zmiany biegów. Dzięki wysokiej precyzji dopasowania części dźwignia zmiany biegów na końcu jest bardzo ergonomiczna. Pozycję kciuka można dodatkowo regulować na samej dźwigni w stosunkowo dużym zakresie.
Podczas skracania linek należy upewnić się, że są one wystarczająco długie, aby umożliwić pełny skręt kierownicy (lub w przypadku upadków). Odpowiednie narzędzie do skracania jest ważne, aby cięcia były po pierwsze czyste, a po drugie, aby pancerz linki na końcu był znowu ładnie okrągły.
Końcówki są niezbędne, aby linki siedziały czysto i pewnie w swoich końcowych pozycjach i aby z czasem nic się nie strzępiło.
Skracanie łańcucha i regulacja przerzutki
Ostatni krok przed wyruszeniem na trasy to prawidłowe skrócenie łańcucha. W tym przypadku ściśle trzymam się instrukcji obsługi, spuszczam powietrze z amortyzatora i skracam łańcuch zgodnie z zaleceniami.
Ważne jest przy tym, po pierwsze, prawidłowe ustawienie odległości przerzutki od kasety, co reguluje się za pomocą śruby B. Jeśli odległość jest zbyt mała, przerzutka wciska łańcuch na większą zębatkę, natomiast jeśli jest zbyt duża, zmiany biegów nie będą już tak precyzyjne.
Drugim ważnym czynnikiem jest prawidłowa długość łańcucha, aby z jednej strony łańcuch nie był zbyt luźny lub na najmniejszej zębatce był nadal napięty, a z drugiej strony, aby przy maksymalnym ugięciu na największej zębatce miał odpowiedni zapas.
Gdy oba ustawienia są odpowiednie, przystępuje się do precyzyjnej regulacji linii łańcucha, aby łańcuch ładnie centrował się na zębatkach. Na końcu należy jeszcze ustawić oba ograniczniki (śruby High + Low), a potem można ruszać na szlak.
Wynik i perspektywa
Przedświąteczna przebudowa sprawiła mi już naprawdę wielką frajdę, a pierwsze dwie przejażdżki były bardzo obiecujące. Taka przebudowa w przydomowym warsztacie zawsze zbliża człowieka do zastosowanej technologii oraz przemyśleń projektantów stojących za nią. Na szlaku ta wiedza pomaga nie tylko w przypadku usterek, ale także w dostosowaniu sprzętu do własnych potrzeb - czy to, jak w przypadku TRP, ustawienie różnych odległości dźwigni i ergonomii, czy też ocena funkcji i ich granic (słowa kluczowe: Hall-Lock, średnica tarcz hamulcowych itp.).
W drugiej części tej historii znajdziecie szczegółowy test grup TRP Slate i TRP EVO12.
- Zakładka




