Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

19.08.26 08:41 5Text: Thomas Wittner (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Erwin HaidenCztery miesiące, około 1.500 kilometrów i redaktor, którego serce tak naprawdę należy do klasycznej ramy diamentowej: co Reacto 10K rzeczywiście potrafi na rodzimych drogach – i dlaczego z niechęcią oddaję tę rakietę.19.08.26 08:41 49

Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

19.08.26 08:41 49 Thomas Wittner (Przetłumaczone przez SI) Erwin Haiden
  • AI generated translation
  • AI-generated translation refers to the process of using artificial intelligence, particularly machine learning models, to automatically translate text or speech from one language to another. These systems, such as neural machine translation models, analyze large datasets of multilingual content to learn patterns and associations between languages. The generated translations are based on statistical probabilities and context learned during training.
Cztery miesiące, około 1.500 kilometrów i redaktor, którego serce tak naprawdę należy do klasycznej ramy diamentowej: co Reacto 10K rzeczywiście potrafi na rodzimych drogach – i dlaczego z niechęcią oddaję tę rakietę.19.08.26 08:41 49

Luty tego roku, Oropesa del Mar, około 90 km na północ od Valencia – podobnie jak około 30 innych dziennikarzy z całego świata dostałem wyjątkową okazję, by zabrać na pierwszą przejażdżkę niepokazany jeszcze wówczas oficjalnie model Reacto V. Wersja ONE z przekładnią w piaście Classified, hamulcami Dura-Ace i kołami DT Swiss przekonała mnie od pierwszych metrów. Zwłaszcza kręty zjazd drogą CV-147 do Benicassim natychmiast rozbudził apetyt na więcej – dlatego od razu ponownie wspiąłem się na górę, tylko po to, by porządnie nacieszyć się pędem powietrza i genialnym prowadzeniem maszyny Meridy.

Już drugiego dnia w obozie Meridy dały jednak o sobie znać problemy żołądkowo-jelitowe. Przez to nie mogłem już naprawdę cieszyć się jazdami – 50-kilometrową rundą u stóp el Bartolo oraz Coffee Ride'em na modelu TEAM (Dura-Ace i koła Vision) – nie mówiąc nawet o udziale w wystawnej kolacji z dobrymi czerwonymi winami. Bolesna sprawa.

Tym większa była moja radość, gdy krótko po oficjalnej premierze na początku marca Schmerzlos zlecił mi długoterminowy test Reacto. Po kilku tygodniach niecierpliwego oczekiwania mogłem wreszcie odebrać Merida Reacto 10K od importera Meridy, firmy SAIL & SURF.

 Broń aerodynamiczna, owszem – ale przede wszystkim broń uniwersalna, która na każdym terenie wyrywa do przodu. 

Merida Reacto 10K
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Trzy charaktery, jedna koncepcja

Od 2011 roku Reacto oznacza aerodynamiczne osiągi z wyścigowym zacięciem, obecnie już w piątej generacji – a poprzednik, mimo całej swojej klasy, zdążył się nieco zestarzeć. Merida poświęciła niemal cztery lata (projekt rozpoczął się w maju 2022 roku, a rower opracowano, nawiasem mówiąc, w Niemczech), całkowicie przeprojektowała Reacto i oparła od razu trzy topowe modele na tej samej platformie CF5, przy czym każdy z nich ma inny charakter:

Trzy modele

Model Tunel aerodynamiczny (protokół TOUR) Masa (rozmiar M) Napęd / koła Cena (sugerowana)
Reacto ONE 196 watów 7,4 kg Napęd Classified 1× / DT Swiss ARC 1100 € 10.199,-
Reacto 10K 202 waty 7,2 kg SRAM Red AXS / Reynolds BL 60 Pro € 9.899,-
Reacto TEAM 203 waty (poprzednik: 211) 7,1 kg Shimano Dura-Ace / Vision Metron 60 RS € 9.999,-
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Reacto w rozm. M waży na naszej wadze BB 7,3 kgReacto w rozm. M waży na naszej wadze BB 7,3 kg
    Reacto w rozm. M waży na naszej wadze BB 7,3 kg
    Reacto w rozm. M waży na naszej wadze BB 7,3 kg
  • Rama Merida Reacto CF5 V w kolorze Black/Mineral GoldRama Merida Reacto CF5 V w kolorze Black/Mineral Gold
    Rama Merida Reacto CF5 V w kolorze Black/Mineral Gold
    Rama Merida Reacto CF5 V w kolorze Black/Mineral Gold
  • Kierownica Merida Team CW 1P i siodełko Prologo Nago R4 PAS w Merida Reacto VKierownica Merida Team CW 1P i siodełko Prologo Nago R4 PAS w Merida Reacto V
    Kierownica Merida Team CW 1P i siodełko Prologo Nago R4 PAS w Merida Reacto V
    Kierownica Merida Team CW 1P i siodełko Prologo Nago R4 PAS w Merida Reacto V

ONE to bezkompromisowa broń aerodynamiczna, TEAM jest najlżejszy w całej gamie, a 10K – mój rower testowy – ma stanowić złoty środek: najbardziej zrównoważoną konfigurację, dobrze radzącą sobie zarówno z wiatrem czołowym, jak i bocznym. Niżej austriacka oferta jest jeszcze szersza: od Pro, przez 8000 (Ultegra Di2, prawdziwa okazja za € 5.699,-), aż po rozsądne modele 6000 i 5000 z nieco tańszą, lecz równie aerodynamiczną ramą CF3. Łącznie dziesięć modeli, a ceny zaczynają się od € 3.399,-. Merida zdecydowanie nie poskąpiła.
Twarde dane dla maniaków aerodynamiki: prześwit na opony wynosi teraz do 32 mm, przez co dolne rury tylnego trójkąta wydłużyły się do 410 mm, ale nadal pozostały przyjemnie krótkie. Akumulator Di2 przeniesiono w okolice suportu (lepszy dostęp, smuklejsza rura podsiodłowa), a nowa sztyca S-Flex z offsetem 0 mm jest o około 100 g lżejsza od poprzedniej. Ostatnie szlify w tunelu aerodynamicznym przeprowadzono wspólnie z Reynolds, a sam rower i tak został już sprawdzony w World Tourze.

Specyfikacja Reacto 10K

Rama Reacto CF5 V, materiał: karbon, maks. rozmiar opony 700x32C, 100x12 / 142x12 mm, BB86,5 Widelec Merida Reacto CF5 V Disc, materiał: karbon, maks. rozmiar opony 700x32C
Rozmiary ramy 3XS, XXS, XS, S, M, L, XL Kolor ramy Black/Mineral Gold lub Slate Grey/Black
Bębenek/kaseta Sram Red XG-1290, kaseta 12-rzędowa, 10-36 zębów Koła Reynolds BL 60 Pro, piasta przednia 100x12 mm, piasta tylna 142x12 mm, szerokość wewnętrzna 21 mm, wysokość 60 mm, Centerlock, Sram XDR, karbon, Tubeless Ready
Hamulce Sram Red, tarczowe Osie Merida Expert SL, z odczepianą dźwignią, klucz imbusowy 6/4 mm
Tarcze hamulcowe Sram Paceline X, 160 mm Opony Continental Grand Prix 5000S TR, 700x28C, składane, Tubeless Ready
Stery FSA ACR NO.55R, łożysko SL (TH H2281 Neck) Suport Sram DUB PressFit Road, PressFit 86,5
Kierownica Merida Team CW 1P, materiał: karbon, 380 mm (3S-XXS-XS-S), 400 mm (M-L), 420 mm (XL) Mostek Merida Team CW Aero, materiał: karbon, 90 mm (3S/XXS/XS), 100 mm (S), 110 mm (M/L), 120 mm (XL)
Chwyty/owijka Merida Road Expert Przerzutka tylna Sram Red AXS
Klamkomanetki Sram Red AXS, hydrauliczne hamulce tarczowe Sztyca Merida Reacto V S-FLEX, profil aerodynamiczny, setback 0 mm, materiał: karbon
Zacisk sztycy Merida Reacto V Siodełko Prologo Nago R4 PAS, Nack
Łańcuch Sram Red E1, Flattop Korba Sram Red, 50-37 zębów, pomiar mocy, 160 mm (3S), 165 mm (XXS/XS), 170 mm (S/M), 172,5 mm (L/XL)
Masa ok. 7,3 kg (rozmiar ramy M, bez pedałów, waga BB) Cena (sugerowana) € 9.899,-

W Hiszpanii czarno-złoty frameset 10K wydawał mi się jeszcze trochę krzykliwy. Tymczasem ta kolorystyka, obok bordowo-srebrnego ONE, należy już do moich ulubionych – choć zdania są tu oczywiście podzielone; przypomina mi się powiedzenie: "Idź do trzech lekarzy, a dostaniesz cztery opinie." Dla osiągów kolor i tak nie ma znaczenia, więc po zamontowaniu pedałów ruszyłem na pierwszą jazdę po rodzimych drogach.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Technika: cztery lata dopracowywania

Zanim Reacto w ogóle trafił na rodzime drogi, miał za sobą niemal cztery lata prac rozwojowych – projekt wystartował w maju 2022 roku. Podstawę stanowiły setki symulacji CFD, obliczenia MES, cztery duże sesje w tunelu aerodynamicznym i cały worek testów laboratoryjnych. Ostateczne pomiary wykonano zgodnie z protokołem magazynu TOUR – z pedałującym manekinem, zmiennymi kątami napływu powietrza i przy 45 km/h – a jasno określonym celem było zejście poniżej granicy 200 watów bez poświęcania komfortu i stabilności prowadzenia. Fakt, że ONE z wynikiem 196 watów rzeczywiście schodzi poniżej tej magicznej granicy, a TEAM poprawił się z 211 do 203 watów, wiele mówi o ogromie wykonanej pracy.

Dla inżynierów jeszcze ważniejsze od samych wartości przy wietrze czołowym było zachowanie przy wietrze bocznym – i właśnie tutaj wspólnie z Reynolds dopracowywano kształty rur oraz integrację całego systemu, aż efektywność i stabilność zaczęły iść w parze. Równolegle w konstrukcji warstw i detalach uwzględniano informacje zwrotne z profesjonalnego peletonu, między innymi z Tour de France i Vuelta 2025 – Reacto zdążył więc nabić kilometry w wyścigach jeszcze przed pojawieniem się w sklepach. Od razu uwzględniono również wszystkie nowe przepisy UCI na 2026 rok. Jak sportowy jest efekt końcowy, zdradza spojrzenie na geometrię.

Geometria Merida Reacto V

Rozmiar ramy 3XS XXS XS S M L XL
Rozmiar koła (cale) 28" 28" 28" 28" 28" 28" 28"
Długość rury podsiodłowej (mm) 440 470 500 520 540 560 590
Długość górnej rury (mm) 506 521 535 545 560 575 590
Długość dolnych rur tylnego trójkąta (mm) 410 410 410 410 410 410 410
Kąt główki ramy (°) 70,5 70,5 72 72,5 73,5 73,5 74
Kąt rury podsiodłowej (°) 75,5 74,5 74 74 73,5 73 73
Obniżenie suportu (mm) 70 70 70 66 66 66 66
Długość główki ramy (mm) 100 105 112 128 140 155 175
Długość widelca (mm) 385 385 385 385 385 385 385
Offset widelca (mm) 45 45 45 45 45 45 45
Reach (mm) 373 377 384 390 395 400 409
Stack (mm) 512 517 529 542 557 571 593
Rozstaw osi (mm) 981 987 984 992 992 1002 1011
Wysokość przekroku (mm) 727 746 771 792 810 826 853
Stosunek stack do reach 1,373 1,371 1,378 1,390 1,410 1,428 1,450

Geometria i pozycja na rowerze

Siedem rozmiarów ramy od 3XS do XL: właściwe dopasowanie znajdzie tu każdy, od drobnego górala po wysokiego dryblasa – a to kwestia, którą w rasowych rowerach aero chętnie się pomija. W moim rozmiarze M reach wynoszący 395 mm zestawiono ze stackiem 557 mm, co daje stosunek stack do reach równy 1,41. Sportowo, bez dwóch zdań – ale bez brutalnie ekstremalnego podejścia niektórych konkurentów. Wystarczająco nisko, by schować się przed wiatrem, a jednocześnie nadal zdatnie do wielogodzinnej jazdy.

Uwagę zwracają dolne rury tylnego trójkąta o stałej długości 410 mm we wszystkich rozmiarach – zaskakująco krótkie jak na ramę aero dopuszczającą opony do 32 mm, dzięki czemu tył pozostaje cudownie zwrotny. Kąty dostosowano do rozmiaru; w M zarówno główka ramy, jak i rura podsiodłowa mają po 73,5°, rozstaw osi wynosi 992 mm, a obniżenie suportu 66 mm. W efekcie otrzymujemy prowadzenie jednocześnie żywe i precyzyjne – bez śladu nerwowości, niezależnie od tego, czy jedziesz na stojąco pod górę, czy pędzisz 80 km/h na zjeździe.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Krótkie dolne rury tylnego trójkąta i kompaktowy przód mają jednak swoją niewielką cenę: podczas wolnej jazdy i przy pełnym skręcie przednia opona może dotknąć buta – to toe overlap znany z wielu ostrych geometrii wyścigowych. Przy wyścigowej prędkości nie ma to znaczenia, ale podczas manewrowania na parkingu warto o tym pamiętać.

Resztę konsekwentnie podporządkowano integracji: kokpit Team CW 1P opracowany wspólnie z Vision, stery FSA ACR i przewody schludnie znikające wewnątrz ramy tworzą przód, na którym nie przeszkadza ani jeden kabel. Jedno staje się jednak jasne natychmiast po zajęciu miejsca – ten kokpit nie żartuje.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

First Ride – kokpit uczy pokory

Moja forma od czasu obozu Meridy poprawiła się tylko nieznacznie, ale sportowa pozycja na cholernie wąskim kokpicie właściwie nie pozostawia rowerzyście wyboru. Gdy tylko dłonie obejmują łapy, a człowiek próbuje przyjąć wąską sylwetkę, prędkość przy tej samej mocy wyraźnie rośnie. Merida włożyła w kokpit ogrom pracy rozwojowej – z jednej strony po to, by sprostać potrzebom różnych typów rowerzystów, z drugiej, by jeszcze bardziej poprawić aerodynamikę.

Szkoda tylko, że UCI opublikowała nowe "Regulations" na 2026 rok, przez co dwa z czterech rozmiarów kokpitu nie spełniają jej przepisów. Dotyczy to również kierownicy zamontowanej w 10K: wprawdzie ma wymagane 40 cm w dolnym chwycie, ale jej flare wynoszący 75 mm jest zbyt duży. Ważna informacja dla wszystkich, którzy się ścigają i potrzebują kokpitu zgodnego z regulaminem: Merida wprowadziła już dodatkowy, najwęższy wariant zgodny z UCI (345/380), którego jednak nie montuje się w 10K.

Na pierwszym podjeździe wąski kokpit był sporym wyzwaniem. Jazda na stojąco wymaga innego ustawienia tułowia, by ergonomicznie poprawnie ciągnąć za kierownicę. Na zjeździe CW 1P nie dawał już jednak żadnych powodów do obaw. Zarówno na łapach, jak i w dolnym chwycie można mu w pełni zaufać, choć na wejściu w zakręt być może wymaga odrobinę mocniejszego impulsu. Segment "Gföhl - Kremstal - Krems", 18 kilometrów przy nachyleniu w dół wynoszącym 2 procent, pokazał już potencjał 10K – przy dość swobodnych 230 watach średniej mocy osiągnąłem średnią 47 km/h. I like.

 Reynoldsy bez przerwy wołają "szybciej!", SRAM Red niepozornie wykonuje swoją pracę – a rowerzyście nawet nie przychodzi do głowy, żeby się wyprostować i po prostu toczyć. 

Reynolds BL 60 Pro
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Second Ride – chwała Reynoldsom!

Podczas obozu Meridy koła DT Swiss ARC 1100 w modelu ONE przekonały mnie stoickim spokojem prowadzenia, którego niemal nie zakłócał nawet silny boczny wiatr i który na zjazdach wręcz zachęcał do nierozsądku. Vision Metron 5D ACR EVO w TEAM były natomiast wyraźnie zwinniejsze i subiektywnie szybsze, ale za to bardziej podatne na silny boczny wiatr. Złotym środkiem mają być zamontowane w 10K koła Reynolds BL 60 Pro – i chłopaki z Meridy nie obiecywali zbyt wiele.

Po nacieszeniu się wiatrem w plecy na Donauradweg (segment Kraftwerk zu Kraftwerk, 12,4 km z prędkością 36,6 km/h przy 206 watach i tętnie 119) między Zwentendorf a Heiligeneich zaczął z boku uderzać porywisty wiatr. Jasne, obręcze o wysokości 60 mm wymagają wtedy pewniejszego chwytu kierownicy, ale nigdy nie znalazłem się pod dużą presją. W drodze powrotnej między Großhain a Meidling im Tale nadeszła wreszcie wielka chwila Reynoldsów: dość mocny wiatr uderzał w obręcze z boku, lecz lekko od tyłu, zapewniając niewiarygodny ciąg – uczucie, którego później doświadczałem jeszcze wielokrotnie.

Dane techniczne Reynoldsów z własnym profilem obręczy, szerokością wewnętrzną 21 mm i szprychami Sapim CX-Ray oraz masą 1.500 gramów lokują je w najwyższej lidze. Także zestaw tubeless – z racji mojej masy przy ciśnieniu 5 barów – ze sprawdzonymi oponami Conti GP 5000 o szerokości 28 mm śmiało można uznać za nowoczesny. Komfort w porównaniu z moim prywatnym zestawem z oponami 23 mm jest wręcz genialny i podobnie jak wielu entuzjastów kolarstwa doskonale rozumiem, jak bardzo takie koła z najwyższej półki potrafią zwiększyć frajdę ze sportowej jazdy.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Pod górę na aero

Jazda pod górę nie jest moją największą pasją – stosunkowo wysoka masa w połączeniu z oszczędnym treningiem nie tworzy optymalnego zestawu. Mimo to w Dunkelsteiner Wald Reacto musiał pokazać, czy rower aero potrafi punktować na podjazdach. Wolfsteingraben to pagórkowaty rollercoaster, natomiast następujący po nim Kickinger Graben od strony Kochholz, ze średnim nachyleniem 6,3 %, przynajmniej dla mnie jest już górą.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Grupa Red z korbą 37/50 i kasetą 10-36 oferuje wystarczający zakres, sportowa pozycja z około 11 cm różnicy wysokości między siodełkiem a kierownicą sprzyja wysokiej kadencji, a potrzeba siłowego przepychania przełożenia pojawia się stosunkowo rzadko. I choć moje jedenastoletnie Cannondale jest o pół kilograma lżejsze, nie mam pojęcia, jak miałbym na nim szybciej jechać pod górę. Jazda na stojąco działa już bez zarzutu również z wąskim kokpitem, choć podczas kolejnych wyjazdów zwykle więcej frajdy dawała wyższa kadencja w siodle.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Płasko i aero – jedzie samo

Podczas piątej jazdy chciałem po raz pierwszy intensywnie sprawdzić cały pakiet. Przez Fels am Wagram ruszyłem w stronę Tulln, by następnie wracać do domu ścieżką rowerową po południowej stronie Dunaju. Strava wypluła aż jedenaście rekordów osobistych – nic dziwnego, skoro 90 kilometrów pokonałem ze średnią 34,4 km/h, a przy średniej mocy 225 watów wciąż byłem daleko od limitu.
Po raz kolejny miałem wyraźne wrażenie, że kokpit zmusza mnie do przyjęcia aerodynamicznej pozycji. Wspierany przez świetne Reynoldsy Reacto bez przerwy rwał do przodu i ani razu nie przyszło mi do głowy, by się wyprostować i po prostu potoczyć. Z aktywnego dnia odpoczynku nici.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Mała wpadka podczas Charity Ride

Spokojnie, nie położyłem Meridy na asfalcie. Pętla w okolicach Paudorf miała jednak nie tylko sporo przewyższeń, ale także wyjątkowo nierówną nawierzchnię – zwłaszcza przejazd przez Höbenbach, usiany dziurami, nie należał do łatwych i od czasu do czasu w którąś trafiałem. Po raz kolejny zaskoczył mnie komfort, który przypisywałem superszybkim Reynoldsom z oponami Conti 28 mm.
Po powrocie do domu zauważyłem jednak, że brakuje osłony mostka – najwyraźniej gdzieś odpadła na wyboistym odcinku. Ten element zdecydowanie zasługuje na upgrade. Dopasowanie można wprawdzie poprawić suszarką, ale wolałbym tu solidniejsze rozwiązanie i wyraźne "klik", żeby osłona znów się nie zgubiła.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Narzekanie na wysokim poziomie

A skoro już o tym mowa – jest jeszcze drugi detal, do którego nie zdołałem się całkiem przekonać. Sztyca ma z tyłu gumową osłonę, która również nie przylega idealnie do jej aerodynamicznego profilu. Problem rozwiązuje montaż specjalnie zaprojektowanej tylnej lampki – ta jednak do dziś nie jest jeszcze dostępna.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Długo i wolno

Niedzielna runda poprowadziła mnie przez Kirchberg i Großweikersdorf do Hollabrunn, a następnie przez Sitzendorf an der Schmida do Eggenburg. Po pit stopie z Vanilla Coke w Gars am Kamp ruszyłem doliną Kamptal w stronę domu. Około 130 kilometrów miało wiele do zaoferowania: podjazdy, krótkie ścianki, fajne zjazdy, ale też długie proste pod wiatr. Reacto – w przeciwieństwie do mnie – nie wykazywał najmniejszych oznak zmęczenia. Po powrocie do domu i analizie rundy byłem zaskoczony: 206 watów dało średnią 32,6 km/h. Po raz pierwszy siodełko Prologo sprawiło mi trochę problemów; na dłuższą metę zapewne wybrałbym inne.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym
  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowymMerida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Kolejna długa jazda prowadziła przez Dunkelsteiner Wald i Schallaburg, liczne krótkie hopki, dalej do Pielachtal, a następnie przez Wilhelmsburg i Herzogenburg w stronę Krems. Około 1.300 metrów przewyższenia na 145 kilometrach – dla mnie całkiem spore wyzwanie. Przez pięć godzin Reacto pozostawał niewzruszony; aerodynamiczna rakieta po raz kolejny imponująco udowodniła swoje wszechstronne możliwości.

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym

Podsumowanie

Merida Reacto 10K
Rok modelowy: 2027
Czas testu: 4 miesiące / ok. 1.500 km
Cena: € 9.899,- sugerowana
+ spójna koncepcja całości
+ aero, a jednak broń uniwersalna
+ zaskakujący komfort
+ Reynolds BL 60 Pro
+ pomiar mocy w zestawie
- dopasowanie osłony mostka
- toe overlap
Werdykt BB: Blisko perfekcji – aerodynamiczna broń uniwersalna na World Tour

Mam mieszane uczucia. Właściwie bardziej przemawia do mnie klasyczna, diamentowa forma ramy. Właściwie uważałem, że rower szosowy nie potrzebuje hamulców tarczowych. Właściwie jestem w wieku, w którym powoli powinno się myśleć o rowerze endurance. No właśnie, właściwie...

Właściwie mamy rok 2026, a Merida Reacto w wersji na 2027 rok to objawienie – ni mniej, ni więcej. Czteromiesięczny test długoterminowy na dystansie około 1.500 kilometrów potwierdził to, co chłopaki z Meridy opowiadali w Hiszpanii: Reacto to nie tylko broń aerodynamiczna, która zasłużyła na miejsce w World Tourze, ale dzięki zaskakującemu komfortowi również broń uniwersalna. Jako całość jest spójny pod każdym względem i poza dwoma drobiazgami bliski perfekcji.

Bogato wyposażony 10K mieści się też w rozsądnych granicach cenowych: € 9.899,- za SRAM Red AXS z pomiarem mocy, Reynolds BL 60 Pro i kokpit Team CW 1P jest jak najbardziej do zaakceptowania, zwłaszcza że cała gama pozostaje zauważalnie tańsza od wielu rywali. Na mojej wadze BB całość zatrzymała się na 7,3 kg w rozmiarze M, odrobinę powyżej podawanych przez Meridę 7,2 kg. SRAM Red niepozornie wykonuje swoją pracę, podczas gdy Reynoldsy bez przerwy wołają "szybciej" i wraz z kokpitem aero stale zachęcają rowerzystę, by dorzucił jeszcze trochę mocy.

Żebyśmy mieli jasność: dobrowolnie tej rakiety nie oddam. Chociaż – istnieje też rozwiązanie bez użycia siły. Rower zbudowany dokładnie według moich życzeń, swoiste "Best of" trzech topowych modeli: kolor ONE (Passion Red/Slate Grey), wyposażenie TEAM (jestem i pozostanę fanem Dura-Ace, może od razu 13-rzędowego?) oraz koła 10K, bo Reynoldsy naprawdę mnie urzekły. Da się?

  • Merida Reacto V 2027 w teście długoterminowym