×
Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

14.08.20 07:35 25Text: NoMan (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Erwin HaidenGdy Salzkammergut Trophy wzywa, żadna droga nie jest dla nas zbyt daleka. 176 kilometrów i 5 904 metrów przewyższeń z ojcem Boschem przez Matkę Naturę - próba na własnej skórze.14.08.20 07:35 44

Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

14.08.20 07:35 44 NoMan (Przetłumaczone przez SI) Erwin Haiden
  • AI generated translation
  • AI-generated translation refers to the process of using artificial intelligence, particularly machine learning models, to automatically translate text or speech from one language to another. These systems, such as neural machine translation models, analyze large datasets of multilingual content to learn patterns and associations between languages. The generated translations are based on statistical probabilities and context learned during training.
Gdy Salzkammergut Trophy wzywa, żadna droga nie jest dla nas zbyt daleka. 176 kilometrów i 5 904 metrów przewyższeń z ojcem Boschem przez Matkę Naturę - próba na własnej skórze.14.08.20 07:35 44

Było ponuro, księżyc jasno świecił,
zielone pola w szarej mgle,
gdy dwa e-rowery błyskawicznie — a jednak powoli —
skręcały za róg.

Na nich siedzieli śpiący ludzie,
milczący, pogrążeni w rozmowie,
która kręci się w kółko wokół tego samego:
Czy nasz plan jest wystarczająco sprytny?

Cienki promień mojej lampy mętnie toruje sobie drogę przez gęstą szarość. Z księżyca, który jeszcze przed chwilą był jasnym, błyszczącym dyskiem na firmamencie, nagle pozostała tylko mleczna plama. Na czas rozpoczęcia naszej misji o 5:00 rano gęsta mgła opadła nad kotliną Goiserer i wszystko pochłonęła: grzbiety Sandling, Sarstein i pasma Ramsaugebirge, na zboczach których będziemy przebywać w ciągu najbliższych godzin; jezioro Hallstättersee, które prawie w całości okrążymy i zobaczymy także z góry; idylliczną gminę targową z jej zadbanymi domami i przyjaznymi gospodarzami, którzy będą centrum i partnerem logistycznym naszego przedsięwzięcia.
Denn wir sind nicht zufällig schon in aller Herrgottsfrühe aufgestanden, um Rad zu fahren. Wir sind hier, weil wir etwas ganz Bestimmtes wissen wollen: Lassen sich die 176 Kilometer und 5.904 Höhenmeter der diesjährigen Langdistanz der Salzkammergut Trophy Individuell mit einem E-Bike bezwingen?

Zasady naszego testu są proste: musi być uczciwy i realistyczny. Czyli żadnych potajemnych skrótów, żadnego "otwartego" roweru elektrycznego, żadnej niedozwolonej pomocy jakiegokolwiek rodzaju. Na początku myśleliśmy nawet, że możemy wpisać „bez zapasowego akumulatora” na listę. Jednak ponieważ w naszym zakresie obowiązków nieodwołalnie znalazło się też fotografowanie i na to trzeba było przewidzieć cztery do pięciu godzin dodatkowego czasu, w tej całkowicie zredukowanej wersji dzień byłby dla nas za krótki. Czyli: zapasowy akumulator.
"Coraz więcej e-rowerzystów od razu przy zakupie dokupuje drugą baterię albo montuje ją później", konstatuje Matthias Grick z KTM. I Christopher Unterberger z Związku Turystycznego Dachstein Salzkammergut ocenia naszą próbę jako realistyczną: "Trend idzie w stronę drugiej baterii. Na długich trasach po prostu trafia do plecaka."

 15 km/h wliczając posiłki i ładowanie 

Gdzie, ze względu na oficjalne okno pomiaru czasu, znajduje się dolna granica prędkości
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie

Km 1,76 - pierwsze procent naszego dziennego planu zrobione. Od teraz jedziemy pod górę przez zabudowany teren Herndl w kierunku Kriemoosalm. Na wszelki wypadek zostaniemy jeszcze chwilę w trybie oszczędzania energii: nasze silniki Bosch mruczą w niskiej częstotliwości trybu Eco. Poza tym o tej porze ledwo słychać jakiekolwiek dźwięki.
Nie minęło nawet pięć minut, odkąd zameldowaliśmy się na punkcie startowym Salzkammergut Trophy Individuell w Bad Goisern. Zwykle nie da się tego zrobić przed 6:45, ponieważ leśne drogi dla siedmiu dostępnych dystansów są dopuszczone do ruchu dopiero od 7:00, a system pomiaru czasu nie jest wtedy jeszcze aktywny. Ale podczas tzw. Race Days (szczegóły poniżej) oraz dla zespołu Bikeboard.at robi się wyjątki — po to, by zapewnić nam dodatkowy zapas czasu na fotografowanie i ponadto najlepsze światło.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie

Planowanie to połowa życia

„Ile ci zostało?” Pytanie o kreseczki na wyświetlaczu miało się jeszcze stać mantrą dzisiejszego dnia; ale gdy zadaję je po raz pierwszy, podczas gdy o świcie szybko wspinamy się wyżej, służy ono mniej kontroli stanu akumulatora, a bardziej sprawdzeniu i ponownemu sprawdzeniu naszego wcześniej ułożonego planu czasowego i ładowania.
Erwin i ja długo główkowaliśmy, jak podzielić i zorganizować naszą przygodę, żeby mogła się powieść. Gdzie i jak długo przynajmniej ładować akumulatory, kiedy najpóźniej gdzie przejechać lub zjechać, jak postępować z zapasową baterią, co gdzie jeść? Niezbędne informacje o stacjach ładowania wyposażonych w Bosch Fast-Chargery, możliwościach gastronomicznych, danych trasy itd. dostarczyły w możliwie najlepiej uporządkowany i zrozumiale przygotowany sposób strony internetowe Trophy Individuell i Bosch eMTB Trophy. Na końcu przyjęliśmy następujący plan działania:
  • Przejechać pierwszą pętlę (30 km/1 300 m w pionie) na akumulatorze 1, podłączyć się do sieci u Weißenbachwirt, wypić kawę i kontynuować z akumulatorem 2.
  • Na Blaa Alm, dla pewności, krótka przerwa na doładowanie baterii i posiłek dla żołądków.
  • Po drugiej pętli (50 km/1 400 m w pionie) ponownie do Weißenbachwirt, zjeść małą przekąskę obiadową i przełączyć się z powrotem na międzyczasie znów w pełni naładowany akumulator 1. Akumulator 2, w celu redukcji wagi, zostawić u gospodarza i odebrać po wykonanej pracy.
  • Przez rundę Hochmuth, Ostuferweg i Salzberg (40 km/1 200 m w pionie) do stacji ładowania Kiosk Salzwelten Hallstatt, duża przerwa na posiłek w Rudolfsturm, podczas gdy akumulator 1 ładuje się na następne 30 km i 1 000 m w pionie.
  • Końcowe doładowanie dla ciała i baterii przy Gasthof Gosauschmied, potem runda końcowa (25 km/700 m w pionie).
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Tyle teorii. Ale czy w praktyce rzeczywiście wszędzie byłyby dostępne szybkie ładowarki i czy akurat byłyby wolne? Czy gospodarz z Weißenbach, jak wcześniej uzgodniono, naprawdę stanie już o 7 w swojej kuchni i wpuści nas więc długo przed swoją oficjalną godziną otwarcia? Jak wpłynie cholernie ciężki sprzęt fotograficzny na zasięg akumulatora i na plecy Erwina? Czy w ogóle dostaniemy miejsce na tarasie restauracji Rudolfsturm? A kiedy właściwie Gosauschmied ma dzień wolny?
Na wszelki wypadek spakowaliśmy też dwa batony Powerbar oraz wafle Manner. W połączeniu z opcją awaryjnego postoju przy supermarkecie i innych podobnych miejscach czuliśmy się w miarę przygotowani.

 Jeżeli dopiero w południe dotrzemy na Blaa Alm, możemy tam od razu skończyć. 

Im dłużej rozważaliśmy czasy jazdy i ładowania, tym bardziej było dla nas jasne: czasu jest niewiele.

W przysiółku Rehkogl w końcu zostawiamy mgłę za sobą. Dzień zapowiada się na to okazałe zjawisko, które przewidywała prognoza pogody. Łagodne światło słoneczne pada na nasze ramiona i twarze. Ptaki świergoczą, pierwsze świerszcze już cykają. Góra za górą wyłania się z cieni nocy, aż w końcu na Kriemoosalm Dachstein po raz pierwszy ukazuje się w całej okazałości.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Łowcy najlepszych czasów i zbieracze kilometrów

Gdybyśmy pojechali „normalną” Trophy indywidualnie, to teraz bylibyśmy naprawdę w pośpiechu. Format wyścigu, wymyślony z powodu koronawirusa jako alternatywa dla największego austriackiego maratonu MTB i aktywny do końca października, przewiduje, że niektóre sekcje — przede wszystkim prowadzące pod górę odcinki — pokonuje się na czas. Na długim dystansie jest ich siedem, na sześciu krótszych trasach odpowiednio mniej. Pomiędzy tymi odcinkami specjalnymi jeździ się niejako neutralnie. Niemniej jednak trzeba przejechać wszystkie punkty kontrolne należące do danego dystansu.
W Bosch eMTB Trophy natomiast nie chodzi o zsumowane czasy etapów, lecz o to, kto na koniec uzbiera najwięcej kilometrów. Kto więc wybierze długi dystans, już solidnie zaczyna — ale i tak nie ma szans w starciu z miejscowymi, którzy po prostu jeżdżą tydzień w tydzień. Można startować — to nowość i wyjątkowo atrakcyjne dla e-rowerzystów — wielokrotnie i na wszystkich trasach. Opłata wpisowa w wysokości 29 euro i tak jest pobierana tylko raz — swoją drogą także w klasyfikacji MTB oraz w powołanej również klasyfikacji gravelowej, gdzie przy wielokrotnych przejazdach liczy się zawsze najszybszy czas.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Pozwalamy sobie więc na luksus bez pomiaru czasu i wchłaniamy spokojną atmosferę Kriemoosalm pełnymi garściami, zanim znów przełączymy się na wyższy bieg — a raczej: tryb. Przy Schwarzenbachloch jest po wcześniejszych opadach jeszcze całkowicie mokro, miejscami woda wręcz spływa nam środkiem ścieżki. Coraz bardziej stromy podjazd po obłych, ekstremalnie śliskich i chaotycznie ułożonych kamieniach staje się prawdziwym sprawdzianem techniki jazdy, który mimo delikatnie włączającego się trybu eMTB pokonujemy raczej ledwie.

Jednak już wkrótce znów trafiamy na drogi leśne prowadzące aż pod Raschberg i dalej na Hütteneck. Stan akumulatora jest wciąż uspokajająco wysoki, więc ustawiamy wysoki i najwyższy stopień wspomagania i wznosimy się w stronę oszałamiającej panoramy — tu z majestatycznym Dachsteinem, różowo podświetlonym przez już w pełni wzeszłe słońce, tam z alpejską łąką, pasącym się bydłem i szałasami, rewelacyjnie wyeksponowanymi przez poranne światło.

Jako główną atrakcję zjazdu, tuż za ponownie dość śliską, starą trasą saneczkową, czeka Ewige Wand. Ścieżka wykuta w stromo wznoszące się skały Predigtstuhl z dwoma tunelami po raz kolejny potwierdza swoją reputację spektakularnego punktu widokowego — choć Bad Goisern i jezioro Hallstatt wciąż leżą przykryte grubą warstwą mgły.

  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Weißenbachwirt dotrzymał słowa i miał dla nas nie tylko szybkie ładowarki, gniazdka i kawę, lecz nawet sernik i ciasto z jagodami. Wzmocnieni w ten sposób pędzimy pełni optymizmu w stronę „Hütteneck II“.
Nasze nogi są jeszcze prawie tak świeże jak nowe akumulatory, poza tym stare nie były całkowicie rozładowane, gdy je wymienialiśmy. To napawa optymizmem przed pętlą 2: Może doładowanie na Blaa Alm w ogóle nie będzie potrzebne?

 Ile ich jeszcze masz? 

Mantra dnia: pytanie o pozostałe kreseczki na wyświetlaczu Boscha
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Wzdłuż brzegu Traunu jedzie się żwawo aż do Gschwandt, a po moście krótko z powrotem w stronę Goisern. Trasa jest doskonale oznakowana, dodatkowo udostępniany jest ślad GPS. Mimo to, zwłaszcza w przypadku punktów skrzyżowań, takich jak most na Traun, wskazane jest wcześniejsze spojrzenie na plan trasy i zabranie profilu wysokości (tam dodatkowo zaznaczone są punkty kontrolne w prawidłowej kolejności), aby w gąszczu pętli i odległości nie skręcić nie w tym kierunku.
Znów pedałujemy pod górę przez Herndl i Rehkogl. Ale jak bardzo inny jest teraz nastrój! Tam, gdzie rano gęsta mgła muskała dachy, wierzchołki drzew i zbocza, teraz słońce zabiera się za suszenie dróg, łąk i szyb samochodowych. Tam, gdzie co najwyżej tu i ówdzie przez zaparowane okna przebijało senne światło, panuje już teraz ożywienie. Roboty budowlane ruszają, wyjeżdżają traktory, zwierzęta trafiają na pastwiska, a na mniej więcej co trzecim domu dekarze i cieśle zabierają się do pracy.

Teraz już wyraźnie odważniejsi, jeśli chodzi o zużycie baterii, pokonujemy trzeci etap dnia przez Halleralm i Waldgraben do Styrii. Trasa Trophy Individuell zasadniczo pokrywa się z przebiegiem znanym z maratonu. Jednak udział odcinków typu trail został zmniejszony ze względów bezpieczeństwa. Całkowicie pominięto odcinek przez Gamsöfen do Bad Ischl oraz przez tamtejszy Salzberg i Perneck z powrotem na skrzyżowanie Tauern (co także zmniejszyło i tak technicznie wymagającą trasę D do łagodnej połowy), ponieważ siatki zabezpieczające, które trzeba by było montować na wiele miesięcy, mogłyby stanowić problem dla dzikiej zwierzyny.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie

Złap rytm

Mijając Loser, którego szczytowy masyw niczym twierdza dominuje nad Hagan Lodges i Ausseerland, oraz już dobrze odwiedzaną Blaa Alm, skręcamy do doliny Rettenbach. To, że możemy — wbrew naszym pierwotnym planom — pominąć feudalną stację ładowania tej wspaniałej chaty, ma swoje zalety i wady: możemy oszczędzić sobie przepychanek o kilka jeszcze wolnych gniazdek — niestety tracimy też legendarny Kaiserschmarrn.
Rettenbach, ze swoim szybkim nurtem, spadami i bulgotaniem, spektakularnie wznoszącymi się ścianami skalnymi oraz rozmaitymi grami światła i cienia tej doliny, wynagradza jednak utracony postój na posiłek.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

W górnych, miejscami wypłukanych i stromych sekcjach prowadzącej tędy trasy rowerowej Salzkammergut Radweg trzeba uważać: kręcą się tu więcej pedeleców, trekkingowców i wędrowców, niż idealna linia jest w stanie pomieścić. Tak jak gdzie indziej trzeba się liczyć z pracami leśnymi, ciężarówkami czy ruchem pasterskim, tak i tutaj za każdym zakrętem mogą stać dzieci albo zaparkowane rowery fotografów — uwaga!
Gdy rzeka znów uspokaja się, droga leśna staje się gładsza, a dno doliny wystarczająco szerokie, by znaleźć kolejne opłacalne schroniska, skręcamy w Grabenbachtal, wrzucamy turbo i zanim się obejrzymy, znowu jesteśmy przy Hütteneck — czas na przekąskę!
Tote Gebirge przed oczami i Semmerl z odgałęzionego od sensacyjnego "Thermofrühstück" w Goisererhof w ustach, pozwalamy sobie na krótką przerwę, rozkładamy się rozkosznie na łące i obserwujemy chmury oraz turystów na hali.

Wpadliśmy w rytm przygody Bosch eMTB Trophy. Mamy zasięg baterii pod kontrolą i bilans energetyczny na radarze. Tuż przed połową trasy, mając już niemal 3 000 metrów przewyższenia w nogach, czujemy się wciąż zaskakująco świeżo. Plecy, nadgarstki, mięśnie — wszystko w porządku.
Początkowa obawa, że będziemy musieli pokonywać płaskie odcinki nad wschodnim brzegiem bez wspomagania, by oszczędzać baterie, rozmyła się podczas ostatnich 650 metrów przewyższenia w trybie Turbo. Tylko nasz harmonogram mocno kuleje z powodu ciągle pojawiających się fantastycznych miejscówek fotograficznych, dlatego na zabawnym zjeździe do Ewigen Wand dajemy ostro... Błąd! Jak w prawdziwym wyścigu, także podczas Salzkammergut Trophy Individuell: zjazdem nic się nie ugra. Awaria tylnego koła Erwina, choć szybko usunięta, kosztuje nas w każdym razie więcej, niż zyskaliśmy pędząc na pełnym gazie.

 Kawa i ciasto, bułka z kiełbasą, Powerbar 

Żadna tam przerwa w schronisku, przekąska na obiad i wizyta w cukierni — w połowie trasy między życzeniem a rzeczywistością rozciąga się przepaść
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Przekąska obiadowa u Weißenbachwirt musi z tego powodu zostać odwołana – załatwi to batonik Powerbar, będący częścią pakietu startowego. W międzyczasie rutynowo wymieniamy akumulatory i pędzimy na Hochmuth.
Właśnie gdy zaczynamy robić się zuchwali, akumulator pada. Dokładniej: padł akumulator Martina Hubera. Szef zespołu organizacyjnego Salzkammergut Trophy towarzyszył nam od drugiego okrążenia Hütteneck dla samej przyjemności i żeby dopisać do swojego osobistego konta „Trophy Individuell” e-finisz. Ponieważ zna tu wszystkich i zagadał się w Altaussee, teraz płaci za swoją pogoń, którą odbył całkowicie w trybie Turbo. 250 metrów przewyższenia musi jeszcze o własnych siłach zjechać na e-rowerze, który stał się bezsensownie ciężki. Współczujemy mu, ale zostawiamy go mimo wszystko samego – sorry, nie ma czasu na osobiste wsparcie ani wsparcie moralne!

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Podobno Pan Bóg od razu karze za drobne grzechy. Nam jednak, mimo tej ludzkiej wpadki, od razu wysyła kolejne wsparcie: Christopher Unterberger ze Związku Turystycznego Dachstein Salzkammergut dołącza do nas nad brzegiem Traunu — a wraz z nim uspokajająco jasna czołówka, na wypadek gdybyśmy się zupełnie ociągali, oraz kolejne opakowanie Mannerschnitten.
Nasze własne od razu zjadamy na wieść o tej radosnej nowiny. Napędzani pysznym cukrem, szybko pedałujemy w stronę Obertraun, gdzie Chris chce dołączyć do trasy C.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Od jeziora do soli

Nigdy jeszcze podczas Salzkammergut Trophy nie było czasu, by zatrzymać się na Ostuferweg, nie mówiąc już o kąpieli w Hallstättersee. Teraz natomiast: buty z nóg, stopy do wody, zanurzyć ramiona, ochłodzić twarz. Jak dobrze jest choć na chwilę zdjąć buty rowerowe, jak cudownie lodowata woda otula palce i łydki!
Zrobiło się gorąco w Bad Goisern i okolicach, liczne, ogólnodostępne kąpieliska nad jeziorem są tłumnie odwiedzane. Sam szlak jest przy tym niezwykle pusty, nawet klasyczne punkty widokowe w kierunku północy oraz na malowniczo przytulone do zbocza Hallstatt są wolne. Posuwamy się sprawnie naprzód, nawet po wąskich, w gołej skale zakotwiczonych galeriach, które wystają nad najgłębsze miejsca ciemnozielonej wody i spektakularnie prowadzą pod mostem kolejowym.

A potem Salzberg. Będące katem w wyścigu i testem wytrzymałości (ale nie odcinkiem mierzonym czasem — za dużo pieszych) w ramach Trophy Individuell, wzniesienie znane ze swojej bezwzględnej stromizny dla uczestników eMTB Trophy okazuje się całkiem bezżennym potworem. Przynajmniej dopóki akumulatory są jeszcze dobrze naładowane.
Aby na pewno nie paść akurat w tej bitwie o przewyższenie, wytyczonej zygzakiem w zbocze, zadowalamy się drugim stopniem wspomagania silnika. Mimo to sunąć lekko i swobodnie przez serpentyny jak nigdy dotąd i niemalże całkowicie zrelaksowani docieramy do Rudolfsturmu.

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Przerwa! Ale gdzie?

Właściwie chcieliśmy wystawnie zjeść na tarasie tej dawnej wieży obronnej z mieszkaniem służbowym kierownika kopalni przy wejściu do wysokiej doliny. W rzeczywistości stacja ładowania znajduje się jednak dziesięć minut pieszo wyżej, w małym barze, który jest częścią budynku wejściowego pokazowej kopalni Salzwelten. Więc lepiej jednak gulaszowa i tost z szybkiej kuchni niż dwa długie marsze piesze po regionalne przysmaki z widokiem na okolice - ekonomia wygrywa z łakomstwem, tym bardziej że akumulatorom powinno wystarczyć 30–40 minut ładowania, żeby dojechać do Gosau ...

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie

Za Salzberg zostawiamy za sobą ruchliwe odcinki trasy. Przez tym razem stosunkowo łagodnie huczący i rwący, bulgoczący i pryskający leśny potok wspinamy się samotnie, lecz nie sami, na najwyższy punkt pętli. Są świerszcze, komary, chrząszcze, ptaki i wieczorne światło. To ostatnie kąpie potężne skalne flanki Plassen w oślepiającym blasku, a patrząc za siebie, pozdrawiają nas Hirlatzwand i głębokie wcięcie doliny Echerntal.
To porywające zakończenie, które przygotowała dla nas Matka Natura, a ojciec Bosch sprawia, że mimo dobrze ponad 130 kilometrów w nogach nadal je zauważamy i potrafimy docenić. Oddajemy mu hołd, dzieląc sprawiedliwie Mannerschnitten od Christophersa na ławeczce na przekąskę na wysokości 1 505 m.

 Wszyscy rowerzyści pocą się na etapach. Tylko Lisi ma to na luzie ... 

  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie

Niech rowerzyści górscy na etapach dają z siebie wszystko, napędzani chęcią poprawienia czasu z zeszłego miesiąca, prześcignięcia kolegów z klubu lub bycia jedynym zawodnikiem z wynikami na wszystkich trasach! Niech rowerzyści gravelowi, pozbawieni amortyzacji i komfortu, męczą się po górach i błyszczą mocnym pedałowaniem między swoimi zielonymi i czerwonymi punktami! My, e‑rowerzyści, coraz bardziej cieszymy się, że podjazdy Salzkammergut Trophy prawie całkowicie tracą swój strach, a na pierwszy plan wysuwają się zupełnie inne rzeczy.
Nasza misja też nie ma nic wspólnego z włóczeniem się, a barki, plecy i kolana coraz wyraźniej dają nam do zrozumienia, że mięśnie nóg nie są jedyną częścią ciała wymagającą na długodystansowym MTB — tak, pośladki i nadgarstki przez częstsze siedzenie i wagę e‑roweru nawet mocniej to odczuwają. Mimo to: nigdy wcześniej przy żadnej Trophy tyle nie widziałem, nie smakowałem i nie chłonąłem — i to nie tylko z powodu nietypowo dla wyścigu przepięknej pogody ...

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie

Ciasny finisz

Mijając uroczą Roßalm, wjeżdżamy w najbardziej górzysty profil, jaki tylko może mieć zjazd. Nawet z silnikiem mamy wrażenie, że na zjeździe do Gosau pedałujemy bardziej pod górę niż w dół. Czy to tylko złudzenie, a może po prostu powoli się męczymy?
Jakby na pocieszenie, słońce nad jeziorem Gosausee jeszcze nie zgasło całkowicie. Gosaukamm i Dachstein lśnią w najbardziej imponujących barwach. Z odrobiną megalomanii w endorfinowo rozradowanym sercu można by pomyśleć, że olbrzymie wapienne masywy i lodowe połacie, dzikie zęby i poszarpane grzbiety wystroiły się specjalnie dla nas.

W gospodzie Gosauschmied zostaliśmy serdecznie przyjęci i wreszcie, wreszcie nadszedł upragniony, prawdziwy postój na posiłek. Zasłużyliśmy na to, a nasze baterie są nam bardzo potrzebne, żeby dowieźć nas i nasze dzielne KTM-y przez ostatnie, z 500 metrów przewyższenia stosunkowo niewielkie wzniesienie.
Nasze urządzenia Garmin pokazują średnią prędkość niecałe 19 km/h (bez przerw na zdjęcia) — zatem na ostatnie 25 kilometrów i trzy punkty kontrolne jest właśnie wystarczająco czasu, zwłaszcza że ten w Görb jest aktywny do 19:30. Misja wykonana, test wykonalności zaliczony!
Czego w tym momencie jeszcze nie wiemy: prawdziwe wyzwanie nie będzie polegać na dotarciu do Schäferalm — końca siódmego odcinka pomiaru czasu — punktualnie o 18:45. Prawdziwym wyzwaniem okaże się powstrzymać nieodparty impuls do krótkiej drzemki w ogródku zimowym Gosauschmied i wyrwać się z foteli gospody z pełnymi brzuchami i ociężałymi kończynami. Ale czego się nie robi, żeby oficjalnie zostać finisherem Bosch eMTB Trophy Individuell Langdistanz!

Wyżej, dalej i szybciej e-bike’iem przez Salzkammergut można zresztą jeździć na niedawno powołanym BergeSeen eTrail — ale to, jak to ładnie i często się mówi, inna historia ...

  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy IndywidualnieBosch eMTB Trophy Indywidualnie
  • Bosch eMTB Trophy Indywidualnie