Kask Fullface Lazer A-Line w teście
18.08.26 08:04 132026-08-18T08:04:00+02:00Text: Ralf Hauser (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Erwin HaidenJeszcze nawet nie jest tak naprawdę dostępny na rynku, a mogliśmy już po raz pierwszy założyć Lazer A-Line KinetiCore w błyszczącym wykończeniu carbon-look.18.08.26 08:04 242026-08-18T08:04:00+02:00Kask Fullface Lazer A-Line w teście
18.08.26 08:04 242026-08-18T08:04:00+02:00 Ralf Hauser (Przetłumaczone przez SI) Erwin HaidenJeszcze nawet nie jest tak naprawdę dostępny na rynku, a mogliśmy już po raz pierwszy założyć Lazer A-Line KinetiCore w błyszczącym wykończeniu carbon-look.18.08.26 08:04 242026-08-18T08:04:00+02:00Wraz z A-Line KinetiCore Lazer wprowadza nowy kask integralny (fullface) na downhill, freeride i enduro. W tym modelu, opracowanym wspólnie ze sportowcami downhillowymi i enduro, nacisk kładziony jest na techniczne, szybkie trasy, gdzie dopasowanie, ochrona i obsługa muszą sprawdzać się nawet w warunkach wyścigowych.
Jako bazę Lazer stosuje skorupę z carbonu oraz certyfikację downhillową według ASTM. Wewnątrz działa własna struktura KinetiCore, która oprócz uderzeń bezpośrednich bierze pod uwagę także siły rotacyjne. Nowością jest konstrukcja DualCore: dwie warstwy EPS o różnej twardości mają dzielić się zadaniami - bliżej głowy trochę mniej twarda, dla udziału rotacyjnego, na zewnątrz mocniejsza, do przyjmowania mocnych uderzeń.
Kask może pochwalić się licznymi detalami dotyczącymi bezpieczeństwa i praktyczności; przykładowo poduszki policzkowe są wyjmowane, aby móc zdjąć kask po upadku. Wizjer jest zintegrowany na stałe i ma pozostawać stabilny przy dużej prędkości; pod wizjerem przewidziano montaż kamerki. Do tego dochodzi zintegrowane mocowanie na okulary, aby nie przesuwały się na wybojowych zjazdach.
Zwraca uwagę również wspomniane, bardziej miękkie zakończenie w dolnej części, które ma poprawić ochronę w okolicy obojczyka - punkt, który przy kaskach integralnych w zastosowaniu gravity jest często dyskutowany.
Technika
W swojej istocie Lazer łączy w A-Line KinetiCore dwa podejścia: sztywną, lekką zewnętrzną skorupę z carbonu oraz wewnętrzną strukturę, która ma pochłaniać energię poprzez określoną deformację. Idea DualCore rozszerza tę koncepcję o dwie twardości pianki, aby reagować różnie w zależności od rodzaju obciążenia. Kask celuje więc w rowerzystki i rowerzystów szukających jak najlżejszej, ale zdecydowanie zjazdowo zorientowanej ochrony.
Dane techniczne
| Zastosowanie | Downhill / Freeride / Enduro |
|---|---|
| Certyfikacja | Certyfikat ASTM Downhill |
| Skorupa | Carbon (lekka skorupa z carbonu) |
| Technologia ochronna | KinetiCore (ochrona przed bezpośrednimi i rotacyjnymi siłami uderzenia) |
| EPS | Specjalnie zaprojektowane bloki EPS (kontrolowana deformacja w celu absorpcji energii) |
| Technologia dodatkowa | DualCore (2 gęstości EPS: bardziej miękka warstwa wewnętrzna redukująca siły rotacyjne twardsza warstwa zewnętrzna absorbująca bezpośrednie uderzenia) |
| Funkcja awaryjna | Wyjmowane poduszki policzkowe awaryjne |
| Wizjer | Zintegrowany na stałe, stabilny przy wysokich prędkościach Możliwość montażu kamerki pod wizjerem |
| Zakończenie kasku | Bardziej miękkie dolne zakończenie kasku (lepsza ochrona w okolicy obojczyka) |
| Okulary | Zintegrowane mocowanie okularów |
| Rozmiary | XS / S / M / L / XL |
| Waga | 840 g (rozmiar M) |
| Kolory | Carbon Black; Carbon Gold |
| Cena katalogowa | 499,99 € |
| Dostępność | przewidywana od sierpnia 2026 |
Cena i dostępność
A-Line KinetiCore jest planowany w rozmiarach od XS do XL. Waga podana jest jako 840 g w rozmiarze M (nasz model w rozmiarze S ważył 891 g); kolorystycznie do wyboru są Carbon Black i Carbon Gold. W sprzedaży kask ma być dostępny za 499,99 euro (cena katalogowa) przewidywalnie od sierpnia 2026, prezentowany będzie także w ramach Pucharu Świata MTB w Leogang.
W lesie
Przy kaskach bez wątpienia, obok bezpieczeństwa, jedną z najważniejszych kwestii jest to, czy pasują bez żadnych punktów uciskowych. W przypadku A-Line w moim wypadku można to jasno potwierdzić - siedzi, pasuje i nie ma luzu. Tak powinno być. Dzięki temu kask nie trzęsie się, nawet gdy podłoże powoduje, że rower „tańczy”, i nie zsuwa się w pole widzenia przy twardych lądowaniach.
W zestawie znalazła się druga para poduszek policzkowych; ponieważ są one jednak cieńsze niż zamontowane, moja głowa miałaby z nimi zbyt duży luz. Podejrzewam, że we wszystkich rozmiarach dołączone są cieńsze poduszki.
Moje gogle miały wystarczająco miejsca, bez uciskania na nos; szczególnie dużo luzu w tym zakresie jednak nie ma. Wyróżnikiem jest niska waga, dzięki której ten certyfikowany downhillowo kask znajduje się w klasie najwyższej.
Niewielkie otwory wentylacyjne w szczególnie upalne letnie dni dają jedynie niewielkie chłodzenie. W świetle obiecanych funkcji bezpieczeństwa jest to jednak coś, co przyjmuje się z radością. Tych ostatnich, na szczęście, nie musiałem testować, ale lista technologii daje poczucie zaufania - a zapakowanie tego w wizualnie bardzo atrakcyjny design (co przy kaskach integralnych wciąż nie jest oczywistością) jest absolutnie godne pochwały.
Warta wzmianki jest również torba transportowa: dzięki podwójnej warstwie chroni kask nawet podczas transportu w najbardziej nieporządnym samochodzie. W licznych kieszeniach można zmieścić najróżniejsze akcesoria.


