×
Abus Airbreaker 2.0

Abus Airbreaker 2.0

25.06.25 07:34 785Text: NoPain (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Abus, Erwin HaidenUltralekki, doskonale wentylowany i aerodynamiczny aż po ostatni otwór wentylacyjny: Nowy Abus AirBreaker 2.0 dzięki swojej innowacji Aeroblade wnosi powiew świeżości do olimpijskiej klasy kasków.25.06.25 07:34 865

Abus Airbreaker 2.0

25.06.25 07:34 865 NoPain (Przetłumaczone przez SI) Abus, Erwin Haiden
  • AI generated translation
  • AI-generated translation refers to the process of using artificial intelligence, particularly machine learning models, to automatically translate text or speech from one language to another. These systems, such as neural machine translation models, analyze large datasets of multilingual content to learn patterns and associations between languages. The generated translations are based on statistical probabilities and context learned during training.
Ultralekki, doskonale wentylowany i aerodynamiczny aż po ostatni otwór wentylacyjny: Nowy Abus AirBreaker 2.0 dzięki swojej innowacji Aeroblade wnosi powiew świeżości do olimpijskiej klasy kasków.25.06.25 07:34 865

Pierwszy Abus AirBreaker był dla wielu punktem odniesienia w kwestii wentylacji, komfortu i wagi – a najpóźniej od momentu, gdy Alejandro Valverde w 2018 roku zdobył tytuł mistrza świata na szosie w Innsbrucku z tym kaskiem, stał się także symbolem maksymalnego sukcesu na dwóch kółkach. Ikoniczny moment dla firmy z Nadrenii Północnej-Westfalii, który pokazał, co jest możliwe, gdy technologia, doświadczenie i wydajność łączą się w harmonii. Jednak w Abusie nie spoczęto na laurach. Wręcz przeciwnie: od tego czasu intensywnie pracowano nad tym, aby uczynić i tak już doskonały kask jeszcze lepszym.

Z modelem AirBreaker 2.0 rodzinne przedsiębiorstwo z Zagłębia Ruhry chce zdobyć koronę w segmencie wysokiej klasy kasków szosowych – a przy okazji tchnąć nowe życie w etykietę „Made in Italy”.

Podstawą tego topowego modelu jest nowoczesny design, innowacyjna koncepcja wentylacji, a w samym środku nowe element Aeroblade, który wynosi aerodynamikę i stabilność na nowy poziom. Całość została opracowana w ścisłej współpracy z zawodnikami zespołu Movistar. Jak kask sprawdza się na co dzień i w górach? Testujemy go od maja, sprawdzając jego wytrzymałość, funkcjonalność i odporność na pot.

 Jeździj na całego. 

Oficjalne motto nowego AirBreakera
  • Abus Airbreaker 2.0

Wyzwanie

AirBreaker był dla wielu czymś więcej niż tylko kaskiem. Był instytucją, świętą krową, której lepiej nie ruszać. Wszyscy go znali, wszyscy mu ufali. Nawet w firmie Abus rozważano opracowanie zupełnie nowego modelu, aby pozostawić oryginał nietkniętym. Ale: stagnacja to krok wstecz, dlatego zdecydowano się na subtelne przeprojektowanie klasyka. Misja brzmiała: "Udoskonalony, nie zdefiniowany na nowo". Innymi słowy: na pierwszy rzut oka powinien być rozpoznawalny jako AirBreaker, ale jednocześnie wszystko miało być lepsze.

Dział rozwoju przystąpił do pracy z jasno określonym planem: nowoczesny, wyróżniający się design z wyraźnym DNA AirBreaker, który doskonale łączy cztery kluczowe wymagania - Wentylacja x Aerodynamika x Bezpieczeństwo x Funkcje. Podstawą były wymagania i style jazdy ambitnych kolarzy szosowych dzisiejszych czasów: niska pozycja, szybkość, efektywność - niezależnie od tego, czy w wyścigu, czy podczas codziennej jazdy.

Proces rozwoju był odpowiednio zaawansowany technologicznie: symulacje CFD, prototypy drukowane w 3D, testy w tunelu aerodynamicznym z kaskami na stojakach oraz na prawdziwych głowach. Warianty były wielokrotnie porównywane, optymalizowane, odrzucane. Po pięciu do dziesięciu iteracjach w końcu powstała ostateczna forma, która przecina powietrze, chroni i chłodzi głowę, a jednocześnie wygląda jak AirBreaker.

Oczywiście zadbano również o detale: materiały premium, ulepszone odczucie noszenia, wyraźnie odczuwalna optymalizacja wagi i praktyczne dodatki, takie jak zintegrowany port na okulary. Dodatkowy poziom bezpieczeństwa zapewnia wariant MIPS z magnetycznym zapięciem Fidlock.

 Wentylacja x Aerodynamika x Bezpieczeństwo x Funkcje 

Abus AirBreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0

Projekt

Optycznie AirBreaker 2.0 pozostaje wierny swojemu stylowi, ale jest wyraźnie bardziej kanciasty. Kultowy, zakrzywiony design z siedmioma charakterystycznymi kanałami powietrznymi Forced Air Cooling Technology został rozwinięty, co nadaje mu wyrazisty, bardziej agresywny wygląd. Ostrzejsze linie sprawiają, że wygląda nie tylko szybciej, ale także symbolizują funkcjonalną ewolucję.

Technicznie kask opiera się na strukturze GameChanger 2.0 - i jest to zdecydowanie komplement. To, co sprawdziło się w kwestii dopasowania, komfortu i aerodynamiki, zostało tutaj konsekwentnie rozwinięte. Rezultat: kask, który leży na głowie jak odlewany, sprawia wrażenie wysokiej jakości i w kwestii dotyku może konkurować w lidze premium.

Jeśli chodzi o wentylację, projektanci nie dali się zwieść rozmiarem otworów wentylacyjnych, ponieważ specjaliści wiedzą: to nie otwory tworzą przepływ powietrza, ale projekt kanałów. Podczas gdy wiele kasków działa w miarę dobrze przy dużych prędkościach, przy niższych prędkościach często robi się duszno. Właśnie tutaj AirBreaker 2.0 wkracza do akcji. Wewnętrzna architektura została celowo zoptymalizowana pod kątem wentylacji przy niskich prędkościach, aby nawet na stromym podjeździe delikatny powiew świeżego powietrza przedzierał się przez włosy.

 Dopracowane, nie zdefiniowane na nowo. 

  • Abus Airbreaker 2.0

Wentylacja

Już na pierwszy rzut oka jest jasne: AirBreaker 2.0 poważnie podchodzi do wentylacji. Szczególnie charakterystyczne są tak zwane Eyebrow-Vents oraz szeroko otwarte otwory wentylacyjne na czole. Kierują one przepływ powietrza wokół dolnej części głowy, zapewniając znacznie większy przepływ powietrza w porównaniu do poprzednika. Również główne otwory wentylacyjne na górze zostały wydłużone, co zapewnia zauważalnie więcej świeżego powietrza na głowie już przy niskiej prędkości.

Prawdziwą atrakcją jest centralny otwór na przodzie kasku, który nie tylko zapewnia wentylację, ale również aktywnie wspiera cyrkulację powietrza za dużymi okularami rowerowymi. Nowoczesne okulary w stylu oversize mają tendencję do tworzenia tak zwanych hotspotów przy niskiej prędkości. Duży, centralny otwór wentylacyjny AirBreaker 2.0 rozwiązuje ten problem, zapobiegając parowaniu szkieł i kierując powietrze w odpowiedni sposób.

Pozycja przednich i środkowych poziomych mostków ActiCage została przesunięta nieco do przodu. Dzięki temu wloty powietrza są nie tylko szersze, ale także dłuższe. W połączeniu z bardziej kompaktową geometrią w tylnej części kasku powstaje zoptymalizowany przepływ powietrza. Technologia Forced Air Cooling Technology również odgrywa tutaj swoją rolę, systematycznie prowadząc powietrze przez kask i efektywnie odprowadzając je z tyłu.

  • Abus Airbreaker 2.0

Aerodynamika

Zarówno w kwestii wentylacji, jak i aerodynamiki, nowa Aeroblade w modelu AirBreaker 2.0 odgrywa kluczową rolę. Po przeprowadzeniu szczegółowych testów podjęto decyzję na korzyść innowacyjnej struktury Injected-Carbon-Grid – i to nie bez powodu: Zintegrowana struktura węglowa nadaje kaskowi nie tylko większą stabilność i odporność na uderzenia, ale jednocześnie umożliwia niską wagę, lepszą wentylację oraz mierzalne korzyści aerodynamiczne.

W ostatnich latach, oprócz temperatur, znacznie wzrosły również prędkości w zawodowym kolarstwie. W odpowiedzi na to model AirBreaker 2.0 został specjalnie zoptymalizowany do prędkości w zakresie od 46 do 52 km/h. Nie oznacza to jednak, że kask nie oferuje aerodynamicznych korzyści przy niższych prędkościach w porównaniu do swojego poprzednika.

Aeroblade działa jak aerodynamiczny spoiler. Przy niskich prędkościach wspiera przepływ powietrza poprzez ukierunkowane prowadzenie. Przy wysokich prędkościach kieruje powietrze strategicznie nad i wokół kasku. To redukuje turbulencje z tyłu kasku i zapewnia równomierny przepływ powietrza – na przykład w pozycji dolnego chwytu kierownicy lub podczas sprintu do mety.

  • Abus Airbreaker 2.0

Dalsze funkcje

W przeciwieństwie do klasycznej konstrukcji z EPS i skorupy PC, Abus dodatkowo stosuje trzy wewnętrzne wzmocnienia: przedni cage, karbonowy cage na górnej części oraz dodatkową strukturę w tylnej części. Efektem jest udane połączenie stabilności, ochrony i niskiej wagi. Dodatkowo, wydłużona ochrona dolnej krawędzi w okolicy karku niezawodnie chroni tył głowy podczas upadków.

Wersja MIPS wyposażona jest w magnetyczne zapięcie Fidlock, które można łatwo i szybko obsługiwać nawet w rękawiczkach. Dla osób noszących okulary zoptymalizowano EyewearPorts, które pewnie utrzymują nowoczesne okulary sportowe, niezależnie od kształtu zauszników czy pozycji.

  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0

Ulepszony system pasków FlowStraps Pro z szerokimi tylnymi paskami i przeprojektowanym kształtem w formie litery V zapewnia stabilne dopasowanie bez trzepotania. Setup uzupełnia system regulacji Zoom Spin, który umożliwia precyzyjne dopasowanie do każdego kształtu głowy. Dzięki kompatybilności z kucykiem, również rowerzystki z długimi włosami będą zadowolone.

Pomimo bogatego wyposażenia kask pozostaje prawdziwym lekkim modelem, ważącym 205 g (rozmiar S), 210 g (M) i 220 g (L) bez systemu MIPS.

  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0

Wyprodukowano we Włoszech

Made in Italy to dla Abus więcej niż tylko znak pochodzenia: to obietnica. W dwóch manufakturach – Maxi Studio, które zostało włączone do koncernu i znajduje się godzinę jazdy od Wenecji, oraz u producenta EPS niedaleko Treviso – od 2017 roku powstają kaski wyczynowe, które nie są produkowane masowo, lecz ręcznie wytwarzane i opracowywane wspólnie z zawodowcami. Należą do nich AirBreaker 2.0, PowerDome, WingBack, GameChanger 2.0, GameChanger TT 1.1 oraz StormChaser ACE.

Produkcja na miejscu pozwala nie tylko na elastyczne procesy i krótkie drogi. Tutaj precyzja technologiczna spotyka się z włoską pasją: zbudowane przez entuzjastów dla entuzjastów. A czasem ta miłość do szczegółów przyczynia się nawet do zwycięstwa – tak jak w 2019 roku, kiedy Richard Carapaz wygrał Giro d'Italia, używając kasku AirBreaker Made in Italy.

Więcej informacji o produkcji kasków Abus znajdziesz w recenzji GameChanger 2.0 autorstwa NoSanes.

  • Abus Airbreaker 2.0

Abus AirBreaker 2.0

AirBreaker dla każdego kształtu głowy i gustu: Ten wysokiej klasy kask od ABUS jest dostępny w pięciu stylowych wariantach kolorystycznych oraz w trzech dodatkowych wersjach MIPS dla tych, którzy szczególną wagę przywiązują do bezpieczeństwa. Trzy rozmiary obejmują wszystko, od wąskich głów po te o większym obwodzie.

A co najlepsze: Wszystkie warianty nie są składane byle gdzie i tanim kosztem, ale precyzyjnie ręcznie wykonane w europejskiej fabryce - z dumą "Made in Italy".

Specyfikacja AirBreaker 2.0

Wersje Standard z zapięciem Nexus lub ACE z MIPS Air Node + zapięciem Fidlock
Aero Blade Specjalna struktura siatki optymalizuje aerodynamikę niezależnie od prędkości, kąta bocznego i nachylenia kasku
System wentylacji Nowe Eyebrow Vents i Air Forced Cooling
Dopasowanie Identyczne z GameChanger 2.0
Funkcje ActiCage (zintegrowane w EPS wzmocnienie strukturalne), Flow Straps Pro, Floating Pro Padding, Front Eyewear Pro, Lower Edge Protection, Zoom Spin Adjustment-System, Ponytail Fit, Aero Blade Injected Carbon, Heat-Sealed Floating Pad, Made in Italy
Kolory Standard (Shiny White, Graphite Silver, Pure White, Velvet Black, All-in Purple) lub ACE (Shiny White, Graphite Silver, Velvet Black)
Rozmiary S, M, L
Waga 205 g (S), 210 g (M) i 220 g (L) (+ ok. 10 g dla wersji MIPS)
Cena: € 299,95 (Standard) lub 349,95 (ACE z MIPS + Fidlock)
  • Abus Airbreaker 2.0

Pierwsze wrażenia z prezentacji prasowej

Wenecja Euganejska jako kolebka włoskiego kolarstwa, ojczyzna znanych marek takich jak Pinarello, Wilier, Campagnolo czy Maxi Studio, stanowiła idealne tło dla prezentacji nowego kasku „Made in Italy”. Bazą wypadową był Castel Brando, imponujący zamek z panoramicznym widokiem, historią, przepychem i wystarczającą ilością miejsca na dogłębne rozmowy o otworach wentylacyjnych. Usytuowany w pagórkowatym krajobrazie, znanym zarówno z prosecco, jak i stromych podjazdów, mógł to być niemal idealny włoski rowerowy romans - gdyby nie pogoda.

Bo ta pokazała swoje lodowate oblicze. Ciągły deszcz, ulewy, mgła - krótko mówiąc, wszystkie stany skupienia poza „ładnym”. Planowany podjazd na Monte Grappa szybko został odwołany. Zbyt niebezpiecznie, zbyt mokro, zbyt kwietniowo w maju. Zamiast tego wybrano Passo San Boldo. Mniej wysoki, ale równie spektakularny, mglisty i rześki.

Mimo to nowy AirBreaker 2.0 pokazał, co potrafi. Kolor modelu startowego? Odważny. Kwestia gustu, ale stylowy. Wykonanie? Pierwszorzędne. Dopasowanie? Typowe dla ABUS: siedzi, nie chybocze się, wentyluje zgodnie z obietnicami. Nawet jeśli z czasem na górze robiło się dość chłodno, kask wraz z moimi evil eye e-sense next udowodnił, że dobra wentylacja i brak zaparowania to nie tylko hasła marketingowe. Zero zaparowania, zero wycierania, i to mimo deszczu, podjazdu i mocnej jazdy na stojąco.

Po dwóch epicko mokrych jazdach testowych stało się jasne: wiele więcej nie dało się powiedzieć obiektywnie. Subiektywnie można jeszcze dodać, że kask uratował przynajmniej jednemu koledze głowę. Spektakularnie upadł podczas zjazdu na San Boldo - pięć złamanych żeber, pobyt w szpitalu, ale żadnego zadrapania na głowie. AirBreaker 2.0 spisał się. Kolega został uhonorowany podczas kolacji, a jego kask cicho oklaskano.

  • Abus Airbreaker 2.0

W praktyce

Choć wnętrze AirBreaker 2.0 wygląda dość surowo, to pod względem dopasowania przekonuje na całej linii. Stosunkowo cienkie wyściółki z trójpunktowym mocowaniem są zaskakująco wygodne, nawet na ogolonej głowie, co wynika przede wszystkim z udanego kształtu. A to, co nie jest grube, nie pozostaje długo mokre: nawet jeśli wkładki nasiąkną potem podczas długich podjazdów, schną one później zaskakująco szybko.

  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0

Mój podłużny owalny kształt czaszki, będący notorycznym problemem w przypadku kasków rowerowych i znajdujący się na górnym końcu skali średnich rozmiarów, nie wykazywał żadnych punktów ucisku ani zbyt luźnego dopasowania. Precyzyjny system regulacji przekonał mnie łatwością obsługi i dobrą możliwością dopasowania zarówno pod względem wysokości, jak i obwodu. Abus odczuwalnie ulepszył swój system rozmiarów i regulacji od czasu GameChanger 2.0.

Podobnie jak w poprzednim modelu, boczne paski są na stałe zszyte i subtelnie obciążone na przedniej krawędzi, aby ściśle przylegały do twarzy. Według ABUS daje to niewielką przewagę aerodynamiczną. W moim przypadku wszystko pasowało idealnie – także zauszniki okularów można było bez problemu wsunąć w każdej sytuacji.

  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0

Moim absolutnym ulubionym elementem jest sprytnie zaprojektowany schowek na okulary z przodu. W końcu można bezpiecznie przechowywać nawet najdroższe szkła, nie martwiąc się o nie przy każdej dziurze na drodze, podczas schodzenia z roweru czy wiązania butów. Wkładasz okulary – i siedzą jak przyklejone.

Trochę szkoda, że w standardowej wersji nie zastosowano magnetycznego zapięcia Fidlock. Osobiście zawsze wybierałbym wersję bez MIPS, ale nie chciałbym rezygnować z klamry Fidlock. Działa po prostu świetnie.

Detailansicht
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0
  • Abus Airbreaker 2.0Abus Airbreaker 2.0

Jeśli chodzi o wentylację, ABUS nie składa konkretnych obietnic dotyczących temperatury, ale nasze ostatnie przejażdżki w czerwcowym upale w Austrii przy temperaturach dochodzących do 32 stopni dały jasne wrażenie. Brzmi to wprawdzie paradoksalnie, ale z kaskiem jest prawie chłodniej niż bez niego. A najlepszy komplement dla kasku to: Nie czuć go.

  • Abus Airbreaker 2.0

Wniosek

Abus AirBreaker 2.0
Rok modelowy: 2025
Cena (sugerowana): € 299,95 Standard
+ Wysoka ochrona
+ Stylowy design
+ Wygoda noszenia
+ Świetna wentylacja
+ Lekkość
+ Wyprodukowany we Włoszech
+ Schowek na okulary
o Fidlock tylko w wersji z MIPS
- Wysoka dopłata za MIPS + Fidlock
Ocena BB: Kto polubił starą wersję, pokocha nową.

ABUS AirBreaker 2.0 został opracowany w tunelu aerodynamicznym i oferuje efektywną wentylację, zarówno przy niskich, jak i wyższych prędkościach (to drugie powiedziano mi na słowo). Do jego zalet należą również praktyczne porty na okulary oraz wentylacja czołowa, która skutecznie odprowadza pot z dala od oczu. Na korzyść tego modelu przemawia także duży wybór kolorów i wyjątkowo płasko przylegające paski. Minusy to brak magnetycznego zapięcia Fidlock w wersji standardowej, co może przeszkadzać użytkownikom ceniącym komfort, oraz zauważalna dopłata za wersję z MIPS.

AirBreaker jest zdecydowanie przeznaczony dla ambitnych kolarzy na każdym poziomie zaawansowania. Połączenie wydajnej wentylacji, solidnych parametrów aerodynamicznych i wagi, która prawie nie daje się odczuć, czyni go prawdziwą bronią na długie dystanse – niezależnie od tego, czy to przełęcze alpejskie, upalne dni czy szybkie, płaskie odcinki. Często łapiesz się na tym, że dotykasz głowy – nie z powodu przegrzania, ale po to, by sprawdzić, czy kask wciąż tam jest.

5 lipca kaski po raz pierwszy zostaną użyte w peletonie.

  • Abus Airbreaker 2.0