Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

10.09.26 16:00 21Text: Martin Rauscher (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Rupert Fowler, Piper Albrecht, Benoit Grandjean, Scott Sports140 mm z przodu, 138 mm z tyłu i po raz pierwszy osobna platforma ramy: nowy Scott Spark DC chce być czymś więcej niż podrasowanym rowerem XC – oto nasze pierwsze wrażenia z jazdy i bezpośrednie porównanie ze Scott Spark RC.10.09.26 16:00 22

Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

10.09.26 16:00 22 Martin Rauscher (Przetłumaczone przez SI) Rupert Fowler, Piper Albrecht, Benoit Grandjean, Scott Sports
  • AI generated translation
  • AI-generated translation refers to the process of using artificial intelligence, particularly machine learning models, to automatically translate text or speech from one language to another. These systems, such as neural machine translation models, analyze large datasets of multilingual content to learn patterns and associations between languages. The generated translations are based on statistical probabilities and context learned during training.
140 mm z przodu, 138 mm z tyłu i po raz pierwszy osobna platforma ramy: nowy Scott Spark DC chce być czymś więcej niż podrasowanym rowerem XC – oto nasze pierwsze wrażenia z jazdy i bezpośrednie porównanie ze Scott Spark RC.10.09.26 16:00 22

Obeznany klient marki Scott i rowerowy nerd po prezentacji nowego Spark RC z pewnością zastanawiał się, co stanie się z klasycznym Sparkiem. W przypadku poprzednika Scott od razu zaprezentował dwie wersje: rasowego RC ze skokiem 120 mm z przodu i z tyłu oraz zwykłego Sparka bez dodatkowego oznaczenia w nazwie. Ten drugi różnił się zasadniczo jedynie widelcem o skoku większym o 10 mm. Później pojawił się Spark ST (SuperTrail), w którym skok widelca zwiększono o kolejne 10 mm. Oczywiście ucierpiał na tym i tak już płaski kąt rury podsiodłowej.

 To już przeszłość: nowy Spark DC został od podstaw zaprojektowany z myślą o większym skoku z przodu i z tyłu. 

więcej znaczy więcej
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Detale ramy Scott Spark DC 10Detale ramy Scott Spark DC 10
    Detale ramy Scott Spark DC 10
    Detale ramy Scott Spark DC 10
  • Ukryty damper w Scott Spark DC 10Ukryty damper w Scott Spark DC 10
    Ukryty damper w Scott Spark DC 10
    Ukryty damper w Scott Spark DC 10
  • Tylny błotnik Scott Spark DC 10Tylny błotnik Scott Spark DC 10
    Tylny błotnik Scott Spark DC 10
    Tylny błotnik Scott Spark DC 10
  • Elegancki tylny trójkąt Scott Spark DC 10Elegancki tylny trójkąt Scott Spark DC 10
    Elegancki tylny trójkąt Scott Spark DC 10
    Elegancki tylny trójkąt Scott Spark DC 10
  • Punkty mocowania na górnej rurze Scott Spark DC 10Punkty mocowania na górnej rurze Scott Spark DC 10
    Punkty mocowania na górnej rurze Scott Spark DC 10
    Punkty mocowania na górnej rurze Scott Spark DC 10
  • Detal górnej rury Scott Spark DC 10Detal górnej rury Scott Spark DC 10
    Detal górnej rury Scott Spark DC 10
    Detal górnej rury Scott Spark DC 10

Co właściwie oznacza DC?

DC oznacza Down-Country, czyli zasadniczo rower cross-country zoptymalizowany pod kątem zjazdów. U większości producentów taka przemiana ogranicza się do dłuższego widelca i solidniejszych komponentów: opon z bardziej agresywnym bieżnikiem, wydajniejszych hamulców oraz – o ile zwykle długa rura podsiodłowa na to pozwala – droppera o nieco większym skoku.

W nowym Spark DC jest inaczej. Poza częścią nazwy i pewnym podobieństwem wizualnym obie platformy niewiele łączy.

Rama i jej geometria zostały opracowane niezależnie i wyraźnie bardziej pod kątem zjazdów. Zamiast 120 mm jak w RC do dyspozycji mamy 140 mm skoku z przodu i nominalnie 138 mm z tyłu. Do tego dochodzi większy damper, więcej miejsca na masywniejsze dampery z rynku aftermarketowego oraz geometria, której nie trzeba było naginać w stronę trail bike'a za pomocą dłuższego widelca. Scott pozycjonuje więc DC jako odpowiednik nastawionego na ściganie RC – efektywność XC i niska masa mają pozostać, ale większy nacisk położono na techniczny teren, długie dni na trailach i, mówiąc całkiem zwyczajnie, zabawę zamiast numeru startowego.

  • Scott Spark DC FactoryScott Spark DC Factory
    Scott Spark DC Factory
    Scott Spark DC Factory
  • Scott Spark DC 20Scott Spark DC 20
    Scott Spark DC 20
    Scott Spark DC 20

 Spark DC nie jest Sparkiem RC w butach na płaskiej podeszwie. 

no high heels
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Niezależnie zaprojektowany tylny trójkąt

Podstawową koncepcję zawieszenia znamy z nowego RC: damper znajduje się nisko w ramie, nad suportem, a tylny trójkąt wykorzystuje Flex Pivot bez dodatkowego punktu obrotu na górnych widełkach. W DC kinematykę dostrojono jednak do większego skoku i innego zastosowania.

Jak twierdzi Scott, nie chodziło przy tym o uzyskanie za wszelką cenę najniższej masy ramy. Kluczowa miała być raczej równowaga między masą, wytrzymałością, sztywnością i trwałością. Niskie i centralne położenie dampera oraz układu kinematycznego ma dodatkowo poprawiać rozkład masy: ciężar, który w innym przypadku znajdowałby się wyżej w ramie, przesuwa się w stronę suportu. Przy większej prędkości ma to zapewniać stabilność, nie odbierając rowerowi dynamiki podczas przyspieszania i pokonywania zakrętów.

Scott podaje 138 mm skoku tylnego koła. Kinematykę zestrojono za pomocą celowo dobranej krzywej przełożenia, która ma zapewniać przede wszystkim podparcie w środkowym zakresie skoku oraz kontrolowane zachowanie przy dobiciu pod koniec skoku. Jednocześnie anti-squat dobrano tak, aby tylny trójkąt pod obciążeniem zapewniał wystarczająco efektywny napęd, nie odbierając niepotrzebnie trakcji na technicznych podjazdach. Podczas pompowania i w zakrętach ma z kolei oferować odpowiednie podparcie.

Ciekawym detalem są tuleje łożyskowe w specjalnie dostrojonym damperze. Mają one zmniejszać tarcie w punktach mocowania, a tym samym poprawiać reakcję na małe uderzenia oraz w początkowej fazie skoku. Na papierze brzmi to jak drobiazg, ale wpisuje się w główny cel konstruktorów: nie maksymalna sztywność w każdym miejscu, lecz system ramy i zawieszenia zapewniający przyczepność oraz kontrolę.

  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Więcej trailu nie oznacza po prostu większego skoku

Podobnie jak w RC, także w DC Scott traktuje podatność ramy jako część całego systemu. Podatność ramy i precyzyjnie dostrojona sztywność mają ze sobą współpracować, zamiast po prostu usztywniać ramę do maksimum we wszystkich kierunkach. Analogia do zaprezentowanego już RC jest oczywista: „Grip = Speed” było tam jednym z głównych motywów prezentacji. W DC siłą rzeczy mniej chodzi o urwanie ostatniej sekundy na trasie wyścigu, a bardziej o przewidywalną przyczepność na luźnym i technicznym podłożu.

Interesująca jest również swoboda konstrukcyjna w okolicy dampera. Rama oferuje wystarczająco dużo miejsca na znacznie bardziej rozbudowane jednostki niż klasyczny full XC. Scott oficjalnie wymienia jako kompatybilne między innymi RockShox SIDLuxe XL lub SIDLuxe XL Flight Attendant, Fox Float, Öhlins TTX22M.2, a nawet RockShox Super Deluxe. Mocowanie dampera wykorzystuje standardowe oczka i hardware 20 × 8 mm.

Seryjnie Spark DC jest przystosowany do widelca o skoku 140 mm, ale według danych technicznych Scotta ramę przetestowano również z widelcami 150 mm. Kto zechce później przesunąć DC jeszcze trochę bardziej w stronę trailu, przynajmniej od strony ramy nie natrafi od razu na ograniczenia. Rezerwy są także w kwestii opon: dopuszczono szerokość do 2,6 cala. Napęd przewiduje z przodu maksymalnie 34 zęby przy chainline 55 mm; suport to na szczęście klasyczny BSA 73. To wyraźnie coś więcej niż tylko ćwiczenie z wydłużania skoku.

  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Ogranicznik skrętu „Save the Frame” po lewej stronieOgranicznik skrętu „Save the Frame” po lewej stronie
    Ogranicznik skrętu „Save the Frame” po lewej stronie
    Ogranicznik skrętu „Save the Frame” po lewej stronie
  • i ogranicznik skrętu po prawej stroniei ogranicznik skrętu po prawej stronie
    i ogranicznik skrętu po prawej stronie
    i ogranicznik skrętu po prawej stronie
  • W pełni wewnętrzne prowadzenie przewodówW pełni wewnętrzne prowadzenie przewodów
    W pełni wewnętrzne prowadzenie przewodów
    W pełni wewnętrzne prowadzenie przewodów
  • lub klasycznie przez sterylub klasycznie przez stery
    lub klasycznie przez stery
    lub klasycznie przez stery

Domowi mechanicy mogą odetchnąć

Kolejne sprytne rozwiązania:
  • Elastyczne prowadzenie przewodów: do wyboru przez stery (dla masochistów) albo klasycznie, z boku główki ramy do jej wnętrza.
  • Klasyczny, wymienny zacisk sztycy: w przeciwieństwie do zintegrowanego rozwiązania z RC, w DC Scott stosuje konwencjonalny zacisk 34,9 mm do sztycy 31,6 mm.
  • Kompatybilność z damperami: miejsce na dampery o dużej objętości ze zbiornikiem wyrównawczym.
  • Pełna swoboda wyboru droppera: wystarczająca głębokość wsunięcia dla wyjątkowo długich teleskopowych sztyc we wszystkich rozmiarach ramy.
  • Zwłaszcza alternatywne prowadzenie przewodów to cieszący drobiazg. Kto chce mieć możliwie czysty kokpit, nadal może upchnąć wszystko przez stery. Kto natomiast sam grzebie przy swoim rowerze i podczas wymiany łożysk nie chce przy okazji rozbierać połowy układu hamulcowego, może klasycznie wprowadzić przewody do ramy przez emblemat na główce. Dzięki.
  • Także pod innymi względami Scott zdaje się tym razem bardziej pamiętać o warsztacie. Według producenta śruby i punkty regulacyjne są bezpośrednio dostępne, a wartości momentu dokręcania umieszczono tuż przy odpowiednich miejscach. Ramy HMX otrzymują ponadto łożyska CeramicSpeed SLT, natomiast w modelach HMF stosowane są uszczelnione łożyska ze stali nierdzewnej.
  • Prowadnica łańcuchaProwadnica łańcucha
    Prowadnica łańcucha
    Prowadnica łańcucha
  • Zestaw „Save the Day”Zestaw „Save the Day”
    Zestaw „Save the Day”
    Zestaw „Save the Day”
  • Ogranicznik skrętu Fork-LockOgranicznik skrętu Fork-Lock
    Ogranicznik skrętu Fork-Lock
    Ogranicznik skrętu Fork-Lock
  • Wskaźnik SAGWskaźnik SAG
    Wskaźnik SAG
    Wskaźnik SAG
  • Łańcuch SRAM FlattopŁańcuch SRAM Flattop
    Łańcuch SRAM Flattop
    Łańcuch SRAM Flattop
  • Syncros IC-M200-SL2 HMF CarbonSyncros IC-M200-SL2 HMF Carbon
    Syncros IC-M200-SL2 HMF Carbon
    Syncros IC-M200-SL2 HMF Carbon
  • Karbonowe koła Syncros Silverton CF2Karbonowe koła Syncros Silverton CF2
    Karbonowe koła Syncros Silverton CF2
    Karbonowe koła Syncros Silverton CF2
  • Schowek na bagaż, narzędzia i dostęp do damperaSchowek na bagaż, narzędzia i dostęp do dampera
    Schowek na bagaż, narzędzia i dostęp do dampera
    Schowek na bagaż, narzędzia i dostęp do dampera
  • Chwyty Syncros i kontroler SRAM AXS Rocker PodChwyty Syncros i kontroler SRAM AXS Rocker Pod
    Chwyty Syncros i kontroler SRAM AXS Rocker Pod
    Chwyty Syncros i kontroler SRAM AXS Rocker Pod
  • SRAM X0 Eagle XS-1295, 10-52 z.SRAM X0 Eagle XS-1295, 10-52 z.
    SRAM X0 Eagle XS-1295, 10-52 z.
    SRAM X0 Eagle XS-1295, 10-52 z.
  • Maxxis Forekaster 29x2,4" z przoduMaxxis Forekaster 29x2,4" z przodu
    Maxxis Forekaster 29x2,4" z przodu
    Maxxis Forekaster 29x2,4" z przodu
  • Maxxis Rekon 29x2,4" z tyłuMaxxis Rekon 29x2,4" z tyłu
    Maxxis Rekon 29x2,4" z tyłu
    Maxxis Rekon 29x2,4" z tyłu
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Znane rozwiązania, sensownie wykorzystane ponownie

Sprawdzone detale ze Spark RC pozostają: dodatkowo uszczelnione łożyska, zintegrowany damper, schowek w ramie z zestawem „Save the Day” oraz dwie wersje wyposażenia z RockShox Flight Attendant. Schowek znajduje się za mocowaną magnetycznie osłoną dolnej rury. W zależności od modelu mieszczą się w nim lekka zapasowa dętka, pompka i łyżki do opon. Do tego dochodzi multitool z imbusem 6 mm, T25 oraz małym kluczem imbusowym pasującym do regulacji danego dampera. Przejęto również zintegrowany wskaźnik SAG.

Podobnie jak w RC, kąt główki ramy można zmieniać o ±0,5° za pomocą misek sterów. Zdejmowany ogranicznik skrętu zapobiega w razie czego spotkaniu kierownicy lub klamki hamulca z górną rurą. Brakuje mi jednak jednego praktycznego detalu z RC: Spark DC miał potencjał, by wreszcie stać się rowerem o skoku 140 mm z mocowaniami na dwa koszyki na bidon. Dlaczego Scott zrezygnował z możliwości montażu na rurze podsiodłowej, pozostaje niezrozumiałe. Ze względu na krótszą rurę podsiodłową, zależnie od rozmiaru ramy zmieściłyby się tam wprawdzie tylko bardziej kompaktowe bidony, ale i tak byłoby to lepsze niż jeden. Przynajmniej na spodzie górnej rury, podobnie jak w RC, znajdują się punkty mocowania małych torebek lub pasków na narzędzia.

Geometria – płaska / -0,5°

Geometria – płaska / -0,5°SMLXL
Offset widelca44 mm44 mm44 mm44 mm
Kąt główki ramy64,5°64,5°64,5°64,5°
Główka ramy90 mm100 mm115 mm130 mm
Górna rura, poziomo568 mm598 mm628 mm658 mm
Przekrok739 mm738 mm756 mm773 mm
Obniżenie suportu-39 mm-39 mm-39 mm-39 mm
Wysokość suportu338 mm338 mm338 mm338 mm
Rozstaw osi1.182 mm1.218 mm1.254 mm1.291 mm
Rura podsiodłowa380 mm400 mm440 mm470 mm
Kąt rury podsiodłowej76,1°76,1°76,1°76,1°
Dolne widełki440 mm440 mm440 mm440 mm
Reach431 mm461 mm491 mm521 mm
Stack599 mm608 mm622 mm636 mm
Maks. głębokość wsunięcia sztycy287 mm307 mm348 mm378 mm

Geometria – standardowa / 0°

Geometria – standardowa / 0°SMLXL
Offset widelca44 mm44 mm44 mm44 mm
Kąt główki ramy65,0°65,0°65,0°65,0°
Główka ramy90 mm100 mm115 mm130 mm
Górna rura, poziomo569 mm599 mm629 mm659 mm
Przekrok739 mm738 mm756 mm773 mm
Obniżenie suportu-38 mm-38 mm-38 mm-38 mm
Wysokość suportu339 mm339 mm339 mm339 mm
Rozstaw osi1.177 mm1.213 mm1.250 mm1.286 mm
Rura podsiodłowa380 mm400 mm440 mm470 mm
Kąt rury podsiodłowej76,2°76,2°76,2°76,2°
Dolne widełki440 mm440 mm440 mm440 mm
Reach430 mm460 mm490 mm520 mm
Stack600 mm609 mm623 mm637 mm
Wyprzedzenie127 mm127 mm127 mm127 mm
Długość widelca551 mm551 mm551 mm551 mm
Maks. głębokość wsunięcia sztycy287 mm307 mm348 mm378 mm

Geometria – stroma / +0,5°

Geometria – stroma / +0,5°SMLXL
Offset widelca44 mm44 mm44 mm44 mm
Kąt główki ramy65,5°65,5°65,5°65,5°
Główka ramy90 mm100 mm115 mm130 mm
Górna rura, poziomo570 mm600 mm630 mm660 mm
Przekrok739 mm738 mm756 mm773 mm
Obniżenie suportu-37 mm-37 mm-37 mm-37 mm
Wysokość suportu339 mm339 mm339 mm339 mm
Rozstaw osi1.173 mm1.209 mm1.245 mm1.281 mm
Rura podsiodłowa380 mm400 mm440 mm470 mm
Kąt rury podsiodłowej76,3°76,3°76,3°76,3°
Dolne widełki440 mm440 mm440 mm440 mm
Reach429 mm459 mm489 mm519 mm
Stack602 mm611 mm625 mm638 mm
Wyprzedzenie124 mm124 mm124 mm124 mm
Długość widelca551 mm551 mm551 mm551 mm
Maks. głębokość wsunięcia sztycy287 mm307 mm348 mm378 mm
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Gama modeli i ceny

Scott wprowadza nowe Spark DC w pięciu wariantach modelowych: Spark DC Factory, DC 10, DC 20, DC 30 i DC 40. Na szczycie gamy stoi Spark DC Factory z lżejszą ramą z karbonu HMX i odpowiednio wysokiej klasy wyposażeniem. Tuż poniżej plasuje się Spark DC 10, na którym jeździliśmy: z ramą z karbonu HMF, widelcem RockShox Pike Ultimate i damperem SIDLuxe XL Ultimate wraz z elektronicznym systemem Flight Attendant oraz napędem SRAM X0 Eagle AXS Transmission. Factory i DC 10 są tym samym dwoma modelami z Flight Attendant w tej serii.

W Spark DC 20, DC 30 i DC 40 pozostaje rama z karbonu HMF, a wyposażenie jest stopniowane odpowiednio do przedziału cenowego. Zamiast elektronicznego sterowania zawieszeniem zastosowano tu sprawdzony system Scott TwinLoc z trybami Descend, Traction Control i Lockout; zależnie od modelu Scott łączy go z komponentami zawieszenia Fox lub RockShox oraz różnymi grupami napędowymi SRAM i Shimano. Wszystkie pięć modeli łączy nowa platforma ramy DC, 140 mm skoku z przodu, 138 mm z tyłu, regulowana geometria i najważniejsze rozwiązania ramy. Pełną listę komponentów i wszystkie warianty modelowe można jak zwykle znaleźć na stronie internetowej Scott.

Ceny

Model Kolor Cena katalogowa
Scott Spark DC Factory Carbon Black € 11.499,-
Scott Spark DC 10 Mist Blue € 8.499,-
Scott Spark DC 20 Lemon Yellow € 5.699,-
Scott Spark DC 30 Carbon Black € 4.699,-
Scott Spark DC 40 Tender Green € 3.699,-
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Pierwsze wrażenia z jazdy: Massa Marittima

Po oficjalnej premierze mogę już zdradzić: podczas kwietniowych jazd w Massa Marittima siedziałem nie tylko na RC. Po dwóch dniach na wyścigowej rakiecie nadarzyła się okazja, by bezpośrednio przesiąść się na Spark DC.
Na podjazdach początkowo brakowało mi typowej dla RC zadziorności. Można to jednak łatwo sprowadzić do dwóch czynników:

Dobór opon: Zamiast szybkich Maxxis Aspen DC toczy się na zestawie Maxxis Forekaster z przodu i Rekon Race z tyłu.

Ustawienie zawieszenia: W konfiguracji fabrycznej RockShox Flight Attendant rezygnuje z automatycznego blokowania (trybu Lock) i samodzielnie przełącza się jedynie między „Open" a „Trail".
Obie rzeczy można zmienić, ale w ustawieniu fabrycznym wyjątkowo dobrze pasują do charakteru roweru. Przy tak sprawnym zawieszeniu opony Aspen na trudnym terenie zostałyby po prostu przeciążone – chyba że nazywasz się Nino Schurter. Automatycznie włączany tryb Lock także niepotrzebnie ograniczałby przyczepność i komfort na technicznych trasach. Na długich asfaltowych lub szutrowych podjazdach blokadę można zresztą w każdej chwili aktywować ręcznie lewym kontrolerem SRAM Pod. Kto chce, może po prostu odblokować trzystopniową automatykę w aplikacji AXS.
Już na pierwszym zjeździe stało się jasne: Spark DC nie jest sztucznie podniesionym rowerem XC, którego właściwości podjazdowe cierpią z powodu przesadnie dużego skoku widelca („overforkingu"). Podjeżdża równie pewnie jak RC, tylko z odrobinę większym spokojem.

Specyfikacja techniczna Scott Spark DC 10

Model Scott Spark DC 10
Kolor Mist Blue
Rozmiary S, M, L, XL
Testowany rozmiar XL
Rama Spark DC HMF Carbon Gen5, regulowany kąt główki ramy, Fork Lock, BSA, UDH, 12x148 mm, linia łańcucha 55 mm
Skok zawieszenia 140 mm z przodu / 138 mm z tyłu
Widelec RockShox Pike Ultimate Flight Attendant, Charger 3.1, 3P, 15x110 mm
Damper RockShox SIDLuxe XL Ultimate Flight Attendant, Large Air Can, 3P, Bearing Hardware 20x8 mm
Sterowanie zawieszeniem RockShox Flight Attendant
Przerzutka tylna SRAM X0 Eagle AXS Transmission, 12-rzędowa
Manetka SRAM AXS Rocker Pod Controller
Korba SRAM X0 Eagle Transmission, Spindle Powermeter, DUB, linia łańcucha 55 mm, 32 zęby
Suport SRAM DUB BSA 73 MTB Wide
Łańcuch SRAM X0 Eagle Transmission
Kaseta SRAM X0 Eagle XS-1295 Transmission, 10--52 z.
Hamulce SRAM Motive Silver, 4-tłoczkowe
Tarcze hamulcowe SRAM HS2 Centerlock, 180/180 mm
Kierownica Syncros IC-M200-SL2 HMF Carbon, wznios 20 mm, wygięcie do tyłu 7°, 760 mm
Sztyca Syncros SP-M301-AL2 +RAD 2.0, 31,6 mm
Siodełko Syncros Tofino R 2.0, pręty CrMo
Stery Syncros/Acros Angle Adjust ±0,5°, Fork Lock, łożyska ze stali nierdzewnej, IS52
Koła Syncros Silverton CF2 Carbon, szerokość wewnętrzna 30 mm, Tubeless Ready, 24H, XD
Opona przednia Maxxis Forekaster 29x2,4", 120 TPI, 3C MaxxTerra, EXO, Tubeless Ready
Opona tylna Maxxis Rekon 29x2,4", 120 TPI, 3C MaxxTerra, EXO, Tubeless Ready
Dodatki Syncros Save The Day Kit IS-M100, Syncros Tool & Tubeless Handlebar Kit, SRAM AXS Powerpack
Masa wg producenta ok. 12,3 kg, rozm. M, Tubeless, bez Save The Day Kit
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażeniaScott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Długi nie znaczy ospały

Na zjazdach rower przekonuje pod każdym względem. Najlepszy dowód: Nino Schurter nadal jeździł na RC. Dzień wcześniej po kilku zakrętach uciekł mi bezpowrotnie, tym razem jednak strata utrzymała się w rozsądnych granicach.

Początkowo przyzwyczajenia wymagała jedynie seryjna teleskopowa sztyca z imponującym skokiem 225 mm – w swoich rowerach zwykle jeżdżę na 170 mm (dla porównania: Scott Ransom Enduro z 2019 roku w rozmiarze XL był jeszcze dostarczany ze skokiem 150 mm).

Zaskoczyło mnie również spojrzenie do tabeli geometrii: reach testowanej ramy XL wynosi, zależnie od ustawienia sterów, około 520 mm, czyli dobre 20 mm więcej niż w rowerach, do których jestem przyzwyczajony. Gdybym wcześniej przestudiował te wartości, z pewnością naszłyby mnie wątpliwości co do zwrotności na krętych trasach Massa Marittima. Na szlaku okazuje się jednak, że geometria jest znakomicie wyważona i zaskakująco zwinna.

 Spark DC nie jest sztucznie podniesionym rowerem XC. Podjeżdża równie pewnie jak RC -- tylko z odrobinę większym spokojem. 

Pierwsze wrażenia Martina z Massa Marittima
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

RC czy DC?

Dzięki temu podział między oboma modelami Spark jest znacznie wyraźniejszy niż w poprzedniej generacji. Kto się ściga, szuka maksymalnego przyspieszenia i chce wozić na zjazdach tylko tyle roweru, ile jest absolutnie konieczne, ten nadal znajdzie w Spark RC wyścigową rakietę.

DC oddaje nieco z tej ostatniej szczypty zadziorności, ale w zamian zyskuje rezerwy, których nie da się wyjaśnić wyłącznie dodatkowymi 20 mm skoku. Bardziej płaski kąt główki ramy, wyraźnie dłuższa geometria, zawieszenie 140/138 mm, dłuższy dropper, solidniejsze opony i możliwość montażu naprawdę wydajnego dampera składają się na zupełnie inny rower.
A mimo to nadal zostało w nim wystarczająco dużo Sparka.

  • Scott Spark RCScott Spark RC
    Scott Spark RC
    Scott Spark RC
  • Scott Spark DC 10Scott Spark DC 10
    Scott Spark DC 10
    Scott Spark DC 10
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia

Podsumowanie

Jako zapalony zawodnik ostatecznie wybrałem Spark RC do długoterminowej próby. Poza sezonem wyścigowym nie miałbym jednak absolutnie nic przeciwko temu, gdyby Scott postawił mi pod drzwiami jeszcze Spark DC na kilka intensywnych tygodni na trailach.

Spark DC ma ogromny potencjał, by stać się rowerem dla osób, które chcą lub mogą mieć tylko jedną maszynę. Na podjazdach nadal zdecydowanie bliżej mu do roweru cross-country niż do trailbike’a, ale na zjazdach oferuje wystarczająco dużo rezerwy, by przy każdej trudniejszej linii nie zastanawiać się, czy to w ogóle mieści się jeszcze w zakresie jego zastosowań. Albo inaczej: podczas gdy RC chce wiedzieć, jak szybko można dostać się z punktu A do punktu B, DC najwyraźniej bardziej interesuje się wszystkim, co leży po drodze między A i B. Gdyby tylko był tu drugi koszyk na bidon...

Linki:
  • Scott Spark DC 2027 – pierwsze wrażenia