Evil Eye: Rozmiar XS i filtr E-Sport
06.10.25 14:04 3052025-10-06T14:04:00+02:00Text: NoMan (Przetłumaczone przez SI)Zdjęcia: Erwin Haiden, Evil EyePopularne modele Evil Eye Roadsense, Trailsense i Trailsense II są teraz dostępne również dla wąskich twarzy - przetestowaliśmy te ostatnie. Dodatkowo: nowe filtry światła niebieskiego dla e-sportowców i miłośników ekranów.06.10.25 14:04 3162025-10-06T14:04:00+02:00Evil Eye: Rozmiar XS i filtr E-Sport
06.10.25 14:04 3162025-10-06T14:04:00+02:00 NoMan (Przetłumaczone przez SI) Erwin Haiden, Evil EyePopularne modele Evil Eye Roadsense, Trailsense i Trailsense II są teraz dostępne również dla wąskich twarzy - przetestowaliśmy te ostatnie. Dodatkowo: nowe filtry światła niebieskiego dla e-sportowców i miłośników ekranów.06.10.25 14:04 3162025-10-06T14:04:00+02:00Ta wiadomość pod koniec sierpnia, pomimo przepełnionej sezonowo skrzynki mailowej, natychmiast przykuła moją niepodzielną uwagę:
„Sprawdzone modele performance roadsense, trailsense i trailsense II są teraz dostępne również w rozmiarze XS. Tym samym zostaje wypełniona luka w dopasowaniu, która dotyczy szczególnie młodych sportowców i sportowczyń o wąskich twarzach.“
Dlaczego od razu przykuła moją uwagę? „No jasne, czynnik wiadomości - osobiste zaangażowanie“, przypomniały się na chwilę teorie szanownego pana Winfrieda Schulza z dawno minionych czasów studenckich. Moja głowa i kształt twarzy bardziej ryjówka niż wydra, raczej łuskowiec niż aksolotl, sprawiały, że wyglądało to jakby zrobione z myślą o mnie.
Nie minęły nawet trzy dni, a egzemplarz testowy dotarł do redakcji – Trailsense II w kolorze Blackberry Transparent z, proszę bardzo, dzięki, zamiast standardowego szkła LST® grey silver, szkłem Vario (LST® Vario blue-green).
Bo nie tylko mam wąską twarz, zezowate oczy, krzywe zęby i jestem stary, ale na dodatek jestem też leniwy. Zamiast okularów z filtrem ochronnym o stopniu 3 (absorpcja 86%, transmisja 14%), które osobiście uważam za zbyt ciemne nawet przy lekko zachmurzonym niebie i które musiałbym często wymieniać na jaśniejsze, wolę takie, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dopasowują się do aktualnych warunków oświetleniowych (stopień ochrony 1-3; absorpcja 50-91%, transmisja 50-9%), bez konieczności najmniejszego ruchu z mojej strony.
Ponadto osobiście bardzo podoba mi się ciepły, czerwonobrązowy odcień tego filtra Vario (chodzi o widok od wewnątrz, a nie o kolorystykę lustrzanej powłoki). Z tymi odcieniami kolorów jest jak z rowerami, butami i wszystkim, co ma pasować do ciała: przed pierwszym zakupem trzeba je wypróbować u specjalisty (a potem uczciwie tam kupić).
Wszystko pięknie i dobrze, ale czy nie mieliśmy mówić o rozmiarze XS jako właściwej nowości? Zgadza się, więc: Pasuje. Kropka.
Pasuje. Kropka.
Cztery milimetry robią różnicę.Dopasowanie spotyka funkcjonalność i styl
Na 135 mm wynosi szerokość ramki w nowym rozmiarze XS. To o 4 mm, czyli po 2 mm na każdą stronę twarzy, mniej niż w odpowiedniku Small, a także dwie grubości rzęs (czyli 1 mm) mniej niż w moim dotychczas ulubionym modelu, niestety już wycofanym z produkcji, Vizor HR.
Brzmi jak pomijalna różnica, ale w praktyce oznacza to różnicę między ciągłym zsuwaniem się lekko do przodu lub pewnym pozostaniem na miejscu, między częstym poprawianiem a możliwością pozostawienia rąk na kierownicy, między niechcianymi podmuchami powietrza, które prowadzą do stopniowego wysychania oczu, a wentylacją w odpowiednim stopniu.
Zwłaszcza że razem z ramką, która od sierpnia, podobnie jak wszystkie modele Evil Eye, została wykonana z nowego, ekologicznego materiału Eco PPX, zmniejszono również szkła. Oczywiście ich szerokość i wysokość zmieniono tylko minimalnie, ale suma tych zmian jest znacząca.
W porównaniu do wspomnianego wyżej Vizor HR, model Trailsense II, który został zaprojektowany specjalnie do jazdy trailowej, jest znacznie wyższy, jeśli chodzi o główną ramkę i filtr, oraz bardziej prosty, jeśli chodzi o krzywiznę obu tych elementów. Dzięki temu nowy model zapewnia znacznie większe pokrycie twarzy – co jest korzystne zarówno pod względem ochrony, jak i zgodności z duchem czasu, który nakazuje, aby szkła okularów były jak najbardziej dominujące – a jednocześnie lepiej przylega, ponieważ w okolicy nosa mniej wystaje.
Mimo to Trailsense II nie ma tendencji do zaparowywania, wentylacja działa prawidłowo. Jest też wystarczająco dużo miejsca na rzęsy.
A propos nosa: Subtelny, smukły i minimalistyczny kształt, jaki obecnie mają zarówno mostek, jak i poduszki nosowe, to wizualnie i funkcjonalnie najwyższa klasa. A fakt, że Evil Eye dołącza do już regulowanych w dwóch pozycjach nakładek drugi, bardziej obszerny zestaw, sprawia, że wszelkie obawy dotyczące dopasowania stają się bezpodstawne.
Ponadto Trailsense II oferuje wszystko, co klienci Evil Eye od lat cenią i lubią: bardzo smukłe zauszniki, które są kompatybilne z wieloma kaskami i dzięki elastycznym, gumowanym końcówkom nigdy nie uciskają, a jednocześnie zapewniają dobre trzymanie. Dzięki potrójnej regulacji zauszniki umożliwiają również dużą indywidualizację dopasowania. Przy dużym obciążeniu odpinają się od ramy dzięki zawiasowi Quick-Release, zamiast się łamać. Można je potem natychmiast i łatwo ponownie wpiąć.
Waga jest niewielka (waga kuchenna wskazuje 28 g), dzięki czemu okulary są prawie niewyczuwalne nawet po wielu godzinach. Równie istotne są wymienne filtry, które w tym modelu można bardzo łatwo wymieniać, po prostu wyciągając je z ramy lub wkładając z powrotem, a także fakt, że Trailsense II można używać z wkładkami korekcyjnymi do poprawy ostrości wzroku. Podczas gdy kolega przy LST Varios czasami narzeka na irytujące refleksy kolorów w górnej części, ja nie mogę narzekać na jakość optyczną ani szybkość działania tych samoprzyciemniających się szkieł z technologią LST, wręcz przeciwnie: przy okazjonalnym porównaniu z szybami innego pochodzenia, które nie wzmacniają kontrastu ani nie dostosowują intensywności światła, szczególnie przy szybkich zmianach światła i cienia w lesie, jestem zazwyczaj o wiele mniej bezradny.
Last but not least, również nie mniej ważne: Jeśli chodzi o kolory (do wyboru jest dziesięć) i filtry (dostępnych jest 14 wymiennych szkieł od 66 €), mamy prawdziwy dylemat wyboru. Kompletny zestaw kosztuje w zależności od jakości filtra ("tylko" LST lub LST Vario) 215 lub 282 euro.
Dla młodzieży, której głowa może jeszcze rosnąć i się poszerzać, ta cena może wydawać się nieco wysoka. Jednak wszystkim dorosłym, którzy mimo wszystko pozostali wąscy w górnej części głowy, zdecydowanie poleca się przymierzenie Trailsense II (lub także Roadsense) w rozmiarze XS. W końcu jest to nie tylko nowoczesny, ale także naprawdę stylowy model wydajnościowy, który naprawdę wiele potrafi – a dzięki nowemu rozmiarowi teraz naprawdę pasuje.
Nowość: filtr E-Sport
Apropos „pasować” … na czas zbliżającego się sezonu indoorowego Evil Eye zaprezentował właśnie nowość w zakresie technologii filtrów. Bo w zimnych miesiącach trening odbywa się nie tylko na zewnątrz w naturze, ale często także w pomieszczeniach na rowerze – i to całkiem prawdopodobnie przed ekranem. Długotrwałe skupianie się na wysokiej rozdzielczości ekranach, jak wiadomo, nie jest zbyt zdrowe dla oczu. I właśnie tutaj wkraczają nowe filtry e-sportowe od Evil Eye. Chronią one oczy przed energią niebieskiego światła o krótkiej fali emitowaną przez ekrany, wyświetlacze, tablety i sztuczne oświetlenie, na które osoby spędzające dużo czasu przed ekranami są często narażone.
Zaprojektowane dla ambitnych sportowców i sportowczyń, którzy także podczas treningu w pomieszczeniu stawiają na precyzyjne widzenie i długotrwałą koncentrację, nowe szkła mają sprawić, że oczy nie będą się tak szybko męczyć, a zdolność do utrzymania skupienia zostanie poprawiona.
Dotychczasowi użytkownicy i użytkowniczki według producenta zgłaszają zwiększone odczuwanie kontrastu, zmniejszone oślepienie oraz ogólnie bardziej zrelaksowane widzenie, szczególnie w przypadku jasnych, szybko zmieniających się treści. Dodatkowo filtr wspiera produkcję naturalnego hormonu snu – melatoniny, której wytwarzanie jest hamowane przez niebieskie światło. Szczególnie przy późniejszych godzinach treningu może to być korzystne dla późniejszego zasypiania.
Filtr E-Sport wkrótce będzie dostępny w modelach performance „elate.t” i „roadsense” oraz w modelach Active „vistair-x” i „seaside”, opcjonalnie także w zestawie z dodatkową wymienną szybą LST®-Vario-purple-M do treningu na zewnątrz. Produkty będą dostępne u wszystkich partnerów optycznych, w sklepach sportowych oraz na stronie evileye.com.





